Na początek zrejterował franczyzobiorca z Bolesławca. Z moich informacji wynika, że kolejne wypowiedzenia są bardzo możliwe. Franczyza jest zbyt droga, a nie przynosi dużo wiekszych korzyści niż bezpłatna umowa o współpracy.
3majcie się.
Ale ile są warte ?
Na C/WK nie patrz - jeśli BTG zacznie wykazywać straty, wskaźnik znacząco się będzie pogarszał.
Jedynymi aktywami BTG, które posiadają jakąś wymierną wartość są udziały w FFI czyli 797.000 zł + ewentualny zysk = 1-2 grosze na akcję oraz gotówka na koncie ( nie podejrzewam, żeby była to wartość wyższa niż 2 grosze na akcję - zobaczymy to w raporcie za miesiąc, ale liczmy się z tym, że kasa może być zupełnie pusta ). Reszty nie ma ( już nie ma ).
Dnia 2009-05-19 o godz. 14:10 ~drzemich1 napisał(a):
> Ale ile są warte ?
Na C/WK nie patrz - jeśli BTG zacznie
> wykazywać straty, wskaźnik znacząco się będzie pogarszał.
> Jedynymi aktywami BTG, które posiadają jakąś wymierną
> wartość są udziały w FFI czyli 797.000 zł + ewentualny zysk
> = 1-2 grosze na akcję oraz gotówka na koncie ( nie
> podejrzewam, żeby była to wartość wyższa niż 2 grosze na
> akcję - zobaczymy to w raporcie za miesiąc, ale liczmy się
> z tym, że kasa może być zupełnie pusta ). Reszty nie ma (
> już nie ma ).
Chodzi o wskażnik C/WK, czy może o inny wskażnik. Dlaczego zysk 1-2 grosze. Ponawiam pytanie.
Sorki, ale coś tu nie gra. Spółka usunęła franczyzobiorcę z Bolesławca, ale po moim poście ... wprowadziła go z powrotem. Wyszedłem więc na głupka, co nie zmienia faktu że:
1. czytają to forum ( i jest to żałosne moim zdaniem, bo to my powinniśmy czytać ich komunikaty -a nie odwrotnie. Doszło do tego, że pracownicy czytają to forum, zeby dowiedzieć się co słychać w firmie )
2. ze sprzedażą franczyz jest poważny problem
3. franczyzobiorcy są niezadowoleni ze współparacy.
Ps. Raz jeszcze sorry za wyprzedzanie faktów ( ale komentowanie komunikatów spółki to żadna sztuka przecież :))
Ktoś rzucił pogłoske a wy już wierzycie.Drzemich skąd te informacja niby masz? Ja też mogę napisać że jutro odejdzie 5 ale co z tego.Teraz może mi nie wierzycie i będziecie sie śmiać ale na takich spółkach zarabia się miliony.(google jak wchodziło na rynek też miało kłopoty finansowe i problem ale akcje z 0,30 do 3000 skoczyły w szczycie).Ten rok i tak jest spisany na straty bo będziemy mieli infa wyłącznie o nowych franczyznach i przyszłych dotacjach.Za to w 2010 będzie zbierać plony
Kim Pan jest Panie Drzemich? Prosze wytlumaczyc co ma Pan wspolnego z ta spolka? Czy jest Pan jej akcjonariuszem? Skoro Pan jest na tym forum to domyslam sie ze chyba tak. Jednak w Pana postach nie widac zaklopotoania ani frustracji spowodanej sytuacja w firmie. Wiec o co Panu chodzi Panie Drzemich? Sieje Pan poploch na tym forum zeby ludzie pozbywali sie tych akcji, jest Pan Dobrym Samarytaninem, czy tez moze zalezy Panu na dzialaniu na szkode Bluetaxa i specjalnie przedstawia Pan tylko niekorzystne ale byc moze prawdziwe informacje...
E tam - to pikuś przy Twoich rekomendacjach z ubiegłego roku :))
Zresztą o czym my w ogóle piszemy ? Przychody miesięczne franczyzobiorców takich jak ZIELIŃSKI BOGDAN NADZORY I LOGISTYKA czy F.P.-H. "TEDIMEX" czy Biuro Rachunkowe "PROFIT" Magdalena Behr to w porywach 10k zł. 3% od tej kwoty pomnożone przez ilość franczyzobiorców daje astronomiczne 4,2 - 5 k zł miesięcznie.
Orientujesz się może ile wynosi przeciętne wynagrodzenie miesięczne w BTG ? A ilu BTG zatrudnia pracowników ? Odpowiedź : przychody BTG z tytułu franczyz rekompensują około 4% kosztów płac lub około 8% kosztów wynajmu powierzchni lub około 2,5% wszystkich kosztów stałych. Chyba więc rozumiesz, że utrata nawet kilku franczyzobiorców nie ma dużego znaczenia ( pomijam inne aspekty niż finansowy ).
Owszem, w tytule wątku powinienem użyć znak zapytania zamiast wykrzyknika. Pośpieszyłem się. Na wykrzykniki przyjdzie jeszcze czas :))
Nie, 200k to za dużo. Ta kwota waha się pomiędzy 100 a 150k ( wpływy z franczyz także się wahają - napisałem w porywach 4,2 k - ale zwykle jest to niższa kwota - więc procenty raczej się zgadzają ).
Skąd wiem ? Te informacje nie są specjalnie utajnione. Na pewno sam bez problemu wystudiujesz je - chociażby w raporcie za 2008.
Panie Drzemich zwracam honor bo potrafię to zrobić w przeciwieństwie do wiekszości, w tym również i pewnie do pana, bo bardzo brzydko pan sie do mnie odzywa ostatnio. Zadziwiające jest jednak to jak złe wiadomości o tej spółce są dla pana dobrymi wiadomościami i z jaką euforią pan na nie reaguje. Co do mojej oceny pańskiej osoby to trzymam sie dalej tego co napisałem. Franczyzobiorców jest w tej chwili jednak 15 według moich wiadomości, mimo odpadnięcia Bolesławca i dojścia kolejnej franczyzy.
Futrzaku, dzięki za gest.
Nie odnoszę się do Ciebie źle - po prostu doskwiera mi trochę, że swoje zainteresowanie skupiasz na mnie ( z pewną dozą złosliwości ), zamiast analizować informacje ( choć czasem ich źródło pozostanie nieujawnione - bo musi tak być ).
Twoje analizy są cenne, będę czytać je z uwagą, a z czasem może doczekamy poprawy notowań BTG ( wynikającej z polepszania się fundamentów tej spółki ). Wierz mi, że zależy mi na tym w takim samym stopniu jak Tobie.
Panie Drzemich nie wiem skąd pan czerpie swoje informacje, ale jak tu ktoś zauważył pochodzi pan z Wrocławia, dlatego przewaga pana chociażby nade mną jest co tu dużo mówić znaczna. Gdybym ja miał możliwość dowiadywania się na temat spółki której jestem akcjonariuszem z innego żródła niż z internetu z pewnością bym to zrobił. Moja złośliwość wobec pana to fakt jest, ale wynika z tego co napisałem w poprzednim poście. Uważam, że w znakomitej większości panskie wypowiedzi wobec spółki nie są obiektywne gdyż uwypuklane są negatywne wiadomości z całkowitym pominięciem pozytywów, których może mało znaczących ,od lutego to jednak trochę było. Dlatego niech pana nie dziwi moja niechęć do pańskiej osoby, choć być może to się zmieni. Ten ukłon wobec mnie to jednak sądzę że to zwykła kurtuazja z pańskiej strony, bo uwagi moje w mojej ocenie nie są dla pana w żadnym wypadku cenne, a to z powodu, o którym napisałem powyżej, czyli pańskiej przewagi nade mną. Być może w kolejnych pańskich wypowiedziach będzie trochę więcej obiektywizmu, jeżeli taki może mieć jeszcze miejsce.
To moje wrocławskie pochodzenie to jedynie domniemanie :))
Ostatnio krytykowałeś mnie również za stonowany komentarz do bardzo złej informacji, podanej przez spółkę. Zauważ więc, że są i takie sytuacje. Nie uwypuklam negatywów - one po prostu nas zalały w ostatnim czasie. Choć masz sporo racji - pesymizm rządzi wśród akcjonariuszy BTG. Przykładem wczorajsze info - przecież podpisanie umowy z West Real Estate jest istotniejsze niż pięć kolejnych franczyz - a słowa nikt na ten temat na forum nie napisał. I na kurs na pewno także się to nie przełoży.
Nie rozumiem dlaczego mój post został usunięty. Wszystkie informacje jakie zamieściłem (tj dowód na to, iż Drzemich pochodzi z Wrocławia) są OGÓLNODOSTĘPNE w internecie.
Wystarczy w przeglądarce (np google) wpisać zapytanie "who is IP"
Wejść na jeden z wyświetlonych wyników wyszukiwania
Podać IP: tzn 3 pierwsze liczby + 4 wymyśloną (maks 255) (wymyślamy dlatego, że Bankier cenzuruje ostatnią liczbę z adresu IP - słusznie, prywatność musi być)
I zobaczyć, że właściciel tego adresu IP pochodzi z Wrocławia i używa popularnej w naszym kraju usługi na literę "N".
W sieci nikt nie jest anonimowy i musimy się z tym pogodzić lub... wyciągnąć wtyczkę.
Zatem Drzemich - od Wrocławia się nie wykręcaj bo faktom nie sposób zaprzeczyć.
Chciałbyś żeby było 15. - bo wtedy znalazłbyś kolejne uzasadnienie do trzymania akcji nabytych po 22 grosze :))
To jednak wszystko jedno, czy jest ich 5, 15, czy 25. Spółka nie rozwija się tak jak zapowiadała ( właściwie to walczy o przetrwanie ), a rynek NC nie interesuje inwestorów. Więc o żadnych wzrostach na BTG mowy być nie może, a inwestorom którzy utopili tu swoją kasę można tylko współczuć.
Zadałem Ci szanowny kolego pytanie bardzo proste, bo podobno z Twoich informacji wynika coś innego, ale jak widzę to nawet na nie umiesz odpowiedzieć ,(to znaczy odpowiedziałeś jak polityk). Jeszcze jedno pytanie. Dlaczego uważasz, że na akcjach Fast Finance. które posiada BTG zysk na akcje wynosi 1-2 grosze. To pytanie jest z tych jeszcze prostszych więc nie powinno Ci sprawic takich trudności jak poprzednie.
Dnia 2009-05-19 o godz. 12:11 ~drzemich1 napisał(a):
> Na początek zrejterował franczyzobiorca z Bolesławca. Z
> moich informacji wynika, że kolejne wypowiedzenia są bardzo
> możliwe. Franczyza jest zbyt droga, a nie przynosi dużo
> wiekszych korzyści niż bezpłatna umowa o współpracy.
> 3majcie się.
Btg pobiera 3% przychodów franczyzobiorcy, czy to dużo, czy mało skoro standard to 10%. Pan Drzemich ma jakieś żródło informacji, tylko jakie skoro cieszył się jak dziecko jak na stronie BTG zniknął z planu jeden franczyzobiorca (pewnie jakiegoś błachego powodu). Podobno wszyscy pracownicy BTG czytaja forum Bankiera, może dostają za to nawet premie motywacyjne. I to jest podobno bardzo żałosne, czy aby tak żałosne jak wypowiedzi pana Drzemicha1 , który wie tak naprawdę wie to , że nic nie wie. Raz pisze, że sie załozy , że kurs nie przekroczy do końca roku 20 groszy, a potem pod wpływem wypowiedzi jednego ze sfrustrowanych akcjonariuszy mówi, że już by się teraz nie założył, bo będą wzrosty, a juz za kilka dni pisze, że o wzrostach nie może być mowy. Czy tak pisze ktoś , kto coś wie, czy być może wydaje mu się , że wie.Tak nalezy współczuć , pytanie tylko komu. Panie Drzemich1 może jesteś schizofrenikiem, słyszysz głosy, które mówią Ci co mają robić, ja naprawdę odnoszę takie wrażenie.
Jak były złe artykuły o BTG to o dziwo pan Drzemich1 zareagował wprost przeciwnie, że to artykuł powierzchowny, nie oddający sytuacji w spółce, a teraz juz pan Drzemich uważa, że BTG walczy o przetrwanie, czy aby znów głosy. No ale jeżeli pan Drzemich wie jakie przychodzy mają poszczególne biura rachunkowe to o czym tu duzo mówić. Masz te informacje dlatego, że to standard, czy byłeś w tych biurach i wydusiłeś siłą z ich właścicieli, żeby Ci powiedzieli jakie mają przychody. Ale co tam, pan Drzemich ma już nawet wgląd w raport za 2008 rok, to już naprawdę mistrzostwo świata, ale przecież według pana Drzemicha taki raport istnieje, tylko celowo nie został opublikowany. Po prostu James BOOND.
Widzę, że wnikliwie czytasz moje posty. To miłe :))
W kwestii zakładu - byłem pewien że BTG nie wzrośnie do 20 gr. Potem miałem moment zawahania - gdyby spółce udało się zrealizować pewne plany, byłoby to możliwe. Gdyby, gdyby - zakład to niewiadoma - ostatecznie mogę się założyć :))
W kwestii raportu - oczywiście że raport jest JUŻ gotowy. Prezes wstrzymuje jego publikację pod wątpliwym pretekstem.
W kwestii przychodów franczyzobiorców - te 10k to średnia ( fakt że niższa niż założona przez spółkę, ale bardziej przez to realna ). Można oczekiwać, że przychody na przykład Breslau Finance Group będą wielokrotnością 10k, ale w chwili obecnej nie jest pewne czy Breslau Finance Group w ogóle utrzyma się na rynku, gdyż nie realizuje swojego biznesplanu.
Co tam jeszcze ? Grosz zysku na akcję ? A po ile spodziewasz się, że BTG upłynni swój 3mln pakiet FFI nabyty po 27 groszy ( minus podatek ! ). Nawet gdyby była to astronomiczna wartość 0,7 groszy - to zysk wyniesie 1 grosz / akcję BTG. Niecały. Chyba nie uważasz, że wyższy zysk jest możliwy - bo wtedy po cholerę trzymałbyś te padliniaste akcje. Miałbyś całą kasę w FFI :))
Czy czytam wnikliwie, raczej nie, takie zmienne natroje jak u kobiety bardzo łatwo rzucają się w oczy. Pytanie kiedy będziesz miasz szanowny kolego kolejny moment zawahania. To czy akcje wzrosną, czy nie to bez urazy, ale nie decydujesz o tym Ty, choćby nie wiem jak bardzo byś chciał. Raportu za 2008 rok nie zostal opublikowany , a więc go nie ma i nikt nie wie co w nim jest, czy jest dobry, czy zły. Na spółce pokutuje negatywna opinia po ostatnich artykułach w prasie. Podejście do spółki może się zmienić kiedy zostanie opublikowany raport. Twoje negatywne posty na temat spółki są aż nadto uwypuklone, gdyż przedstawiasz tylko złe wiadomości, pomijając całkowicie pozytywne, lub tylko o nich wspominając. Twoje wypowiedzi pokazują Twoją osobowość i jakie pobudki Tobą kierują, na które z pewnością miały wpływ zaistniałe zdarzenia w Twoim życiu związane ze spółką BTG.
Zmienne nastroje zarzucasz dokładnie wszystkim forumowiczom. Owszem, są trochę zmienne - bo giełda jest zmienna.
Tak, nie mam wpływu na kurs. I całe szczęście, bo wynosiłby dziś mniej niż wynosi ( gdyby to ode mnie zależało ).
W tym sensie ( o jakim piszesz ) to raportu rzeczywiście jeszcze nie ma :))
"Podejście do spółki może się zmienić po jego publikacji" . A może się nie zmienić. Może, może, może - denerwuje Cię, gdy ktoś nie używa Twojego ulubionego słówka. Prawda ?
Moje posty są negatywne, bo sytuacja jest negatywna. Nie mogę uwypuklać pozytywów, bo byłoby to zaciemnianiem sytuacji i mamieniem inwestorów czytających to forum.
" na które z pewnością miały wpływ zaistniałe zdarzenia" - cóż, widzę że masz sporą wiedzę na mój temat. Domyślam się, że czerpiesz ją z własnych doświadczeń. Jeśli tak, to szczerze Ci współczuję.
Reagujesz bardzo emocjonalnie na wszystkie sprawy związane z BTG , bo przedstawiasz je na forum, co swiadczy o tym , że musiałeś sprzedać akcje BTG ze startą i to Cię bardzo boli. Widzę, że te emocje sa jeszcze większe, kiedy ktoś odkryje prawdę. Człowiek jest tak naprawdę bardzo łatwy do przejrzenia, tylko trzeba go trochę poobserwować. Bardzo usilnie pracujesz na to żeby być wiarygodnym, i nawet Ci sie to udaje, ale właśnie te emocje, emocje, one wszystko niszczą. Ta ostatnia kompromitacja spowodowała , że cała praca poszła na marne. Tak, ja piszę może, Ty piszesz, że wiesz na bank. Przedstawiasz prawdziwą sytuację na forum, żeby nie mamić akcjonariuszy, czyżby. tylko co jest tak naprawdę prawdą, to przed chwilą zwątpienia, w chwili zwątpienia , czy po chwili zwątpienia. Możesz mi to wytłumaczyć jak czterolatkowi.
Prawdą jest poziom kursu.
Prawdą będą cyfry w raporcie.
Prawdą są fakty - które wymieniałem w swoich postach.
Nieprawdą są nasze subiektywne interpretacje faktów.
Ps. Sprzedaż akcji BTG za staratą po 13 groszy - nie było tak bolesne, jak byłaby sprzedaż ich po obecnym kursie.
Jestem dość wiarygodny ( tak sądzę :)), bo fakty o których pisałem w lutym czy w marcu - potwierdziły się ( poza terminem publikacji raportu, który okazał się dużo bardziej odległy w czasie ze zrozumiałych powodów ). Wczoraj się pośpieszyłem - ale być może tylko wyprzedziłem kolejny fakt :))
I jeszcze na koniec - zamiast tak uparcie przyglądać się mojej skromnej osobie - poprzyglądaj się spółce, w którą zainwestowałeś. Chętnie poczytałbym coś ciekawego na ten temat - siebie znam już wystarczająco dobrze :))
Rusz dupę - jako współwłaścicielowi BTG należą Ci się pewne informacje. Trzeba tylko chcieć.
Może nie jestem obiektywny ale jak dla mnie to z tymi osiągnięciami nie nazwałbym tej kadry mocną, raczej mizerną. Zobaczymy w raporcie czy aby ta kadra nie zapada się pod wlasnym ciężarem ( koszty zatrudnienia / wypracowany zysk ).
Tak, przetrwa.
Sądzę nawet, że wyjdzie z obecnych kłopotów ( które paradoksalnie uchronią BTG przed przeinwestowaniem, na które się zanosiło ). Inna sprawa, o której już pisałem nie raz - czy BTG będzie zarabiać wystarczająco, żeby generować jakieś rozsądne zyski ? Na to niestety zupełnie się nie zanosi.