bo to reszta, w tej cenie. Nie sądzicie, że obroty wzrosły, a świeczki też dobrze wyglądają? Do tego - to tylko przeczucie - wygląda to na takie kontrolowane odbieranie akcji od znudzonych czekaniem
Tyle co teraz to rok temu powinno być gdy szalała odzieżowa branża na GPW ale i tak jestem pozytywnie zaskoczony bo już nie wierzyłem że 6.30 przebijemy. Stany dalej szaleją ciekawe czy GPW uda się wrócić do hossy na razie jest jeszcze słabo
ale tu cisza, ale tu spokój... też nie wierzyłem, ale podoba mi się jak to spokojnie rośnie - może to spowoduje, że będzie stabilniej i bez tego hurra optymizmu/pesymizmu jak już zlecą się oszołomy. p.s. co do samych sklepów Monnari - to w niektórych galeriach to wygląda jak lumpeks (nie obrażając lumpeksów), a chyba nie tak chcą się pozycjonować? Nie wiem czemu trzymam tę spółkę :)