Nie wiem od kiedy jesteś na tej spółce, ale tutaj tak jest od dawna! Po wynikach, w okresie otwartym członkowie zarządu kupują akcję za kilka / kilkudziesiąt tysięcy złotych. Żadne HALO!
Psujesz im narrację i zabawę. Sęk w tym że to my mamy ubaw w wiarę o wzrostach po zakupach. Raz nabrał się rynek i nastąpiło odbicie. Po drugich i trzecich zakupach już nieliczni frajerzy dali się nabrać co widać po kursie w dniu ESPI i następnych sesjach