Winny obecnej sytuacji jest stan polskiego sądownictwa. To że prężnie działająca spółka z tysiącami kontraktów nie jest w stanie zarobić sama na siebie i ma ujemny przepływ pieniężny. To Zbigniew Ziobro że swoją deforma doprowadził do tego. Nic z blisko 100 % skuteczności jeżeli liczba wyroków prawomocnych nie chce za tym iść. Nie musicie już pytać frankowicza jak to jest czekać 5 lat na prawomocny wyrok i pieniądze. Sami się dowiecie jak zawiśnięcie tu na haku.
Obiecuje się klientom prawomocny wyrok w 2 lata, tymczasem po 5 latach prowadzenia spraw spółka nie potrafi zarabiać na siebie i „inwestuje” przy ujemnych przepływach pienięznych
20 mln to dla ciebie nie jest zysk? Kasa z zapadniętych wyroków i tak pojawi się na koncie Votum. Dodam że wyroki zapadają coraz to szybciej rok temu czekało się zdecydowanie dłużej.