Przeciez na serum jest umowa z wydawca. Gi bedzie partycypowal w procencie dopiero po zwrocie kosztow, a dust dopiero od tego bedzie mogl liczyc na 44%. Ale nmyszka nie ma co tłumaczyć bo my to leszcze jesteśmy a tu tylko tłuste koty siedza
Wartość spółki THD jest skorelowana z wartością GI, więc nawet jak THD jako THD nie zarobi nic z Serum, a wszystko dostanie GI to wartość THD urośnie jako własciciela tych ~45% GI. To jakbyś miał mieszkanie pustostan, którego nie wynajmujesz a jego wartość rośnie. Mimo, że nie masz z tego pieniędzy to twoja wartość jako posiadacza mieszkania też rośnie. Jak tego nie rozumiesz - to tak, jestes leszczem.
Ale to da w dwie strony. GI jest obciążony tym, że THD będzie musiało pokrywać swoje długi z tego, co spółka przyniesie. Albo ze sprzedaży udziałów w niej...
Dopóki nie będzie zakupów insiderskich, a zarząd powinno być stać, dopóty jest jasne, że tu nie ma pod co wchodzić.
Lol już do moderatora polecieli na skargę bo ktoś wyjaśnił wasze brednie.
Nie nie działa to w dwie strony. THD od GI kasę może dostać tylko w formie dywidendy lub jak sprzeda udziały. GI nie może sobie od tak dawać zysku THD na spłatę długów THD nawet jezeli THD ma ponad 50% glosow bo to okradanie reszty akcjonariuszy, działanie na szkodę spółki i za to jest kryminał. Nie macie pojęcia jak działają biznesy i jak działają spółki córki i co może spółka matka a czego nie może a stroszycie się jakbyście byli CEO Apple czy Microsoftu.
Ciekawe jak długo prawda na tym zaklamanym forum znowu powisi.
Jeżeli grupa ma cash pooling to wtedy argumenty, że ma tylko 44% udzialow GI ze THD nie dostaje nic z zyskow GI można sobie schować bo spółki się razem rozliczają. Więc tak czy inaczej leszcze pokazują że nie mają pojęcia o biznesie i jego prowadzeniu, a tylko kłamią.
Nie zrozumiałeś mnie. Nie mówię o przepływach kapitału, tylko właśnie o tym, że GI nie jest żadnym wielkim assetem, bo jak zyski przyniesie, spółka matka jest tak obciążona, że to może być bez znaczenia, bo wlasnie bedzie musiało sprzedac udziały, albo czekać na dywidendę, a to dla THD będzie za późno. Moim zdaniem THD ociera się aktualnie od bankructwo i Serum tego nie zmieni.
Ale nie mądrzyj się tak, Przyjacielu, bo może być jeszcze jeden przepływ gotówki: pożyczka. Nagminnie widać to np. w Movie Games. Mimo to, moim zdaniem, THD zawiodło akcjonariuszy i nie ma mnie tu od lata. Budujecie oczekiwania wobec Serum, a nawet b. dobra premiera może nie utrzymać grupy na powierzchni.
Czekaj, czyli Movie Games lecące na pożyczkach żyje, a THD jest bankrutem?
Ogólnie THD ma ludzi co nie potrafią robić gier i nie rozumieją rynku gier. Ale do bankructwa to jeszcze im daleko. Tak jak wielu innym spółkom z branży które też mają wtopę za wtopa ale działają.
To jest właśnie to nierozumienie biznesu przez leszczy tutaj. Zbankrutować to trzeba chcieć. A tak spółka może się następne 10lat bujać na pożyczkach licząc że w końcu wyprodukuje coś co im się sprzeda w tym nakładzie miliona sztuk. Prawdopodobieństwo tego jest nikłe. Ale jak CIG potrafili na ponad mld na hajpie wywindować to i gdziekolwiek indziej się też może zdarzyć. Tu mało prawdopodobne.
Chyba że rzeczywiście Serum się odpali jak Medieval Dynasty albo Manor Lands. Ci jest bardzo wątpliwe. Patrząc po HR i Inkwizytorze które miały pytania "ile na plus wyjdą na tym" to teraz jedyne mądre pytanie to czy to co wyprodukowali w ogóle się zwróci kiedykolwiek.
A gadanie że dobra premiera Serum nie utrzyma spółki na powierzchni to już brednie biorąc pod uwagę to co pisałem o innych spółkach. Zwłaszcza że spółka resztę gier produkowała w zasadzie beż kosztowo bo im inwestorzy to pokrywali więc potrzebują tylko hajsu na operacje a nie spłacanie w calosci nieudanych gier jak sporo innych spółek które i tak działają mimo bycia na minusie.
50 ludzi to ma cała grupa kapitałowa z czego ludzie z GI i 2H nadal mają pieniądze od inwestorów na pracę. Do tego dochodzą różne formy zatrudnienia, na etat jest tam 18 osob.
Idź się tam z kostuchem sztuchac po siurkach i zostaw dorosłych ludzi w spokoju.
Ale w MG spolki pożyczają sobie w obrębie grupy, to raz. Dwa, CI Games mialo jakis hit, THD ma tylko zawody. Trzy, prawie każdy minimalnie perspektywiczny w dalszej przyszłości projekt jest obciążony 'inwestorami', którzy zjedzą część zysków. Cztery, kto jest tak głupi, żeby na obecnym rynku kupować akcje z ew. emisji od Wolfa? Masz multum dobrych, przejrzystych spółek, które już coś mają w b. atrakcyjnych wycenach. Rynek zmiata słabe firmy. A tu masz Wolfa, ktory sam zadnych akcji nie kupuje, a na walnych opowiada cuda... Tylko ze po kilku latach okazuje się, że prawdy w tym niewiele. Nie mowie nawet o Inkwizytorze, ale co z innymi projektami, o ktorych na walnych w złotej erze gamingu opowiadał, że są tuż tuż? Od 2022 r. THD anuluje zamiast ogłaszać projekty, a Wolf w mediach dopiero co opowiadał, że żadnego kryzysu nie ma: zwolnienia to normalny proces projektowy. I nagle w raporcie inna opowieść.
Przewalili kasę z poprzedniej emisji, Ci co ją obejmowali są dziś na 50% stracie. Już widzę jak inwestorzy proszą się o udział w tym interesie
Przecież nawet tych cudnych projektów mają karty na steam wiszące jeszcze.
Czy to jest nawet fair? Wiadomo, że... ktoś tu przyjdzie gadać, ze się nie znam na wizji, ale:
W latach 18-21 wizją był drugi PLW i po kilka projektów rocznie. Potem urealnienie, Hotel, Inkwizytor.
Potem strzał (bo Inkwizytor jest...jaki jest), teraz Serum. Miał być coop, nie ma. Miał być sukces, na WL jest okolice Inkwizytora na dwa tyg przed premierą.
>Już widzę jak inwestorzy proszą się o udział w tym interesie
A jednak jakiś TFI się tu zapakował, inwestor dalej ciągnie Hotel Renovatora i płaci za port na starsze konsole.
GI ciągnie swój projekt i do wydania pełnej gry(czyli jeszcze przez early access) ma zapewnionego inwestora.
2K też ma własnego inwestora, z którym coś tam klepią.
Jest wiele gorszych spółek w gamingu, które jadą na większym minusie.
A tu - Inkwizytor nie wyszedł - i już łolaboga bankructwo!
>Od 2022 r. THD anuluje zamiast ogłaszać projekty
Od 2022 powołali dwie dodatkowe spółki, które robią jakieś vertical slice z inwestorami. 2K robi grę z inwestorem. Zapowiedzieli Home Renovatora, robią dalej Hotel Renovatora na starsze konsole.
Na razie to im wypadł z całości Airport Renovator.
Spółka sobie jakoś tam przędzie i jeszcze jest przynajmniej rok-dwa od bankructwa, bo ma co robić i ma działające projekty, które dopiero jak nie wyjdą to i tak pewnie będą dryfować dalej jak cała masa innych spółek gamingowych.
> zwolnienia to normalny proces projektowy.
Tak zwolnienia to normalny proces projektowy. Zazwyczaj wylatują po projekcie graficy i większość robiących na kontrakcie. A biorąc pod uwagę jakim paździerzem jest Inkwizytor - to co ty chciałbyś aby ci sami ludzie co na Unity, silniku do robienia gier na komórki, zrobili grę, która zarzyna najnowsze karty graficzne - dalej pracowali nad kolejnymi grami? I to miałoby spółce gwarantować sukces? Te krokodyle łzy nad zwolnieniami to są żenujące.
Ogólnie widać, że jako inwestorzy nie macie pojęcia czego wy chcecie, a oczekiwania macie standardowo, że już jutro kurs ma być 100000% wyżej, bo się zapakowaliście większą ilością hajsu niż wasze ego uznało, że może stracić i teraz macie problem egzystencjalny.
W przyszłym tyg premiera więc hejtu będzie więcej, fund się zapanował z horyzontem 3 letnim to mają wizję zysków, a jak ktoś potrzebuje szybkich zysków to są spółki robiace +40 ale też - 40 procent w ciągu dnia tylko trzeba wskoczyć i wyskoczyc we właściwym momencie
Dnia 2024-05-17 o godz. 10:51 ~dragonball napisał(a): > >Już widzę jak inwestorzy proszą się o udział w tym interesie > > A jednak jakiś TFI się tu zapakował, inwestor dalej ciągnie Hotel Renovatora i płaci za port na starsze konsole.
I jak zwrot? Ile to przyniesie w skali roku? Szczerze.
> > GI ciągnie swój projekt i do wydania pełnej gry(czyli jeszcze przez early access) ma zapewnionego inwestora.
A potem?
> > 2K też ma własnego inwestora, z którym coś tam klepią.
Brzmi jak optymizm.
> > Jest wiele gorszych spółek w gamingu, które jadą na większym minusie.
Owszem, porównujmy się do gorszych. Super sprawa.
> > A tu - Inkwizytor nie wyszedł - i już łolaboga bankructwo!
Najdroższy projekt spółki, flagowiec - Serum miało byc tematem pobocznym, tylko dla was jest hype na to.
> > >Od 2022 r. THD anuluje zamiast ogłaszać projekty > > Od 2022 powołali dwie dodatkowe spółki, które robią jakieś vertical slice z inwestorami. 2K robi grę z inwestorem. Zapowiedzieli Home Renovatora, robią dalej Hotel Renovatora na starsze konsole.
A, wchodzi Home Renovator, ta mityczna Next Big Thing.
Jakieś, coś, z inwestorem. Za cudzą kasę, może coś... mega mega mega. Jednocześnie pytanie, gdzie wcześniejsze symulatory, Deadly Desert, Bunker Survival?
> > Na razie to im wypadł z całości Airport Renovator.
No, własnie czemu?
> > > > Spółka sobie jakoś tam przędzie i jeszcze jest przynajmniej rok-dwa od bankructwa, bo ma co robić i ma działające projekty, które dopiero jak nie wyjdą to i tak pewnie będą dryfować dalej jak cała masa innych spółek gamingowych.
Spółka potrzebuje, zeby po okresie kiedy czerpie cudzą kasę, móc ją zwrócić (czy wygenerować przychody) plus mieć z tego coś na własne istnienie. Wszystko opiera się na wiarygodności, a tu masz Wolfa, który:
- kłamał w Twitcie co do sprzedaży Renovatora - kłamał co do trailera Juice -kłamał/nie umiał oszacować przez cały okres produkcji Inkwizytora realnego popytu -zwala całą winę za wtopę na: wydawcę i polskich dziennikarzy gamingowych Super prezes!
> > > > > zwolnienia to normalny proces projektowy. > > Tak zwolnienia to normalny proces projektowy. Zazwyczaj wylatują po projekcie graficy i większość robiących na kontrakcie. A biorąc pod uwagę jakim paździerzem jest Inkwizytor - to co ty chciałbyś aby ci sami ludzie co na Unity, silniku do robienia gier na komórki, zrobili grę, która zarzyna najnowsze karty graficzne - dalej pracowali nad kolejnymi grami? I to miałoby spółce gwarantować sukces? Te krokodyle łzy nad zwolnieniami to są żenujące.
Dobra, to jest najlepsze: 1. Pokaż mi normalne studia, które po projekcie robią czystki w swoich działach. Duże, studia z renomą, które po shipmencie tytułu robią papa. Pokażesz? Bo zwykle jest redukcja staffu, bo doświadczeni ludzie sami zmieniali studia (chcieli mieć skonczony projekt w cv/albo szli na swoje)
2. Kwestia zwiazana z Unity to tylko i wyłączenie wina zarządu/managmentu Dusta. Oni to wybrali (bo było tańsze xdd) i oni w to weszli. 3. Po to robisz zespół, żeby co? Dajesz im akcje w ramach projektu motywacyjnego, zeby poszli budować studio od zera, trzymasz ich 4-6 lat i zwalniasz potem? Jaki to ma sens, człowieku?
W idealnym świecie budujesz zespół, bierzesz kasę z giełdy, robisz projekt który sie zwraca,z którego finansujesz następny, częśc teamu robi projekt 2, częśc usprawnia/łata porjekt 1. Tutaj projekt 1 jest wtopą, ale bardziej na zasadzie zarządzania. Kto ma za to brać odpowiedzialność? W tym polecieli graficy, którzy zrobili ładne assety (budynki) jak na Unity. To zarząd podkreślał co za super team ma. A teraz?
Nie masz ani IP, bo Piekary. Nie masz ani pomysłu na 2 część, bo jej nie bedzie, ani zespołu, bo ten zwolniłeś. Stracileś 6 lat...na darmo. I obniżyleś swoja wiarygodność w oczach potencjalnych inwestorów, bo opowiadałeś jaką super grę tworzycie jako zespół.
A tych głównych winnych, jak prezes, managment dalej trzymasz. Super pomysł!
> > Ogólnie widać, że jako inwestorzy nie macie pojęcia czego wy chcecie, a oczekiwania macie standardowo, że już jutro kurs ma być 100000% wyżej, bo się zapakowaliście większą ilością hajsu niż wasze ego uznało, że może stracić i teraz macie problem egzystencjalny.
Ogólnie widać, ze masz rózowe okulary, chociaż są pęknięcia
Ja tylko dodam jeszcze a propos tego, że Inkwizytor nie wyszedł.
Dla mnie, w momencie wyjścia z tej spółki, to w ogólnie nie była analiza pod kątem tego, że wyszedł/nie wyszedł. Interesowało mnie, co to mówi o spółce. A mnie to powiedziało, że The Dust nie umie efektywnie wydawać pieniędzy. Za pieniądze rzędu kosztów Frostpunka zrobili grę, którą kilkuosobowe studia robią za kilkaset tysięcy.
Nikt z zarządu nigdy nie wyszedł i nie powiedział: "spapraliśmy to, to i to z tych i tych powodów, a tutaj jest pomysł na to jak zrobić to lepiej następnym razem". Prezes Wolf przez lata chwalił się, że rzekomo ich skillem jest budowanie zespołów, a to rzadkie w Europie. No i tak zbudowali zespół. W maju 2023 pisali o tym, że mają 70 osób, a docelowo chcą mieć 150. Ale kto obserwuje fora branżowe ten wie, że już kilka miesięcy później, cały czas w 2023 r. redukowali zatrudnienie. Jaka jest wiarygodność zarządu, który ma tak wypaczony obraz rzeczywistości?
Ty Andrew czy jak ci tam jak korzystacie trolle z tejo nicka to niech robi to jeden bo IP się ciągle zmienia ... . Piszesz że już sprzedałeś akcję...., żeby coś sprzedać to trzeba to najpierw kupić trollu jeden. Widzę chłopaki że rozwijacie się w wątkach. Teraz będzie robić powtórkę z akcji zatroskane trolle. Chcecie akcji to przekażcie swoim przełożonym że muszą puścić kurs aby część osób którzy chcą wyjść ze straty bądź cokolwiek zarobić sprzedali. No ale tak nie będzie, bo wy macie płacone aby jak najbardziej oczerniać spółkę, manipulować przy tym danymi. Jesteście żywym dowodem i naocznym przykładem czy zajmują się nacodzien pracownicy w tych szklanych wysokich domkach. Przychodzicie do " pracy" zasiadanie do komputera i jazda z tematem, wracacie do domów i wartę trzymiecie na smartfonie. Macie gdzieś że ktoś ma tu swoje oszczędności często zapracowane przez x lat, dla was liczy się pięterko w szklanym domku, czym wyżej tym wyższy status i płaca. Kiedyś znajomy z korpo opowiedział mi śmieszną historię o swojej pracy, finałem jej było że został określony jako zasób, ciekawe czyimi wy jesteście zasobami nieszczęśnicy. Ps.ale was tam batożą aby te akcję w końcu poszły masowo na sprzedaż..., ha ha, mam tu z was ubaw
Raz piszę z telefonu, raz z kompa. Na razie nikt sie pode mnie nie podszywał.
A co do ceny akcji... Przecież mógłbym je kupić dziś w tysiącach sztuk i na ile by skoczyła cena? 10, 12 zł? Cały czas poniżej ceny ostatniej emisji. Jeśli faktycznie tu jest wartość, to czemu nie kupuje zarząd?
To czemu nie kupię zarząd pytasz. Odpowiadam ci, może wolą przeznaczyć środki finansowe na działalność Grupy a nie na krótkotrwałe wybicia kursu a może po prostu teraźniejsza cena kursu im odpowiada.... Nie wiem, trzeba by zarząd spytać. Ale to w sumie nie twój już problem bo pisałeś że nie masz akcji:)
Dnia 2024-05-17 o godz. 15:12 ~Kostuch napisał(a): > To czemu nie kupię zarząd pytasz. Odpowiadam ci, może wolą przeznaczyć środki finansowe na działalność Grupy a nie na krótkotrwałe wybicia kursu a może po prostu teraźniejsza cena kursu im odpowiada.... Nie wiem, trzeba by zarząd spytać. Ale to w sumie nie twój już problem bo pisałeś że nie masz akcji:)
Misiu, ale Wolfik Smółka czy Wagner mają swoje własne środki a nic nie kupuja, nawet symbolicznych 1k, czy 10k, co to dla takich wielorybów?
Po prostu jak szef mówi ze jest słabo i w sumie to szuka hajsu bo nie ma, to znaczy ze raczej akcje będzie upłynniał niż dodawał sobie.
Zarząd The Dust S.A. (dalej: „Emitent”, „The Dust”) informuje, iż w dniu 24 lipca 2020 r. Emitent zawiązał spółkę zależną – Game Island S.A. (dalej: „Game Island”) – i objął 100% jej kapitału zakładowego o wartości nominalnej 100.000,00 zł.
Dnia 2024-05-13 o godz. 18:32 ~Mg napisał(a): > Macie racje Dust w GI ma tylko 44% hahahah > > Zarząd The Dust S.A. (dalej: „Emitent”, „The Dust”) informuje, iż w dniu 24 lipca 2020 r. Emitent zawiązał spółkę zależną – Game Island S.A. (dalej: „Game Island”) – i objął 100% jej kapitału zakładowego o wartości nominalnej 100.000,00 zł. >
Game Island S.A. Game Island S.A. jest studiem zależnym od Emitenta, w którym The Dust S.A. na dzień 31 marca 2024 r. oraz na dzień publikacji raportu za Q1 2024 r., tj. 10 maja 2024 r., posiada 44,19% w kapitale zakładowym oraz 56,61% w ogólnej liczbie głosów. Game Island S.A. podlega konsolidacji metodą pełną.
Szkoda, że polożyli Inkwizytora.Mieli potencjalnego Grala-drugiego Wiedźmina, nowe uniwersum i to skopali.Najważniejszy tam powinien być ciekawy scenariusz, dialogi z jajem, brak błędów technicznych uniemożliwiających grę, a grafika i muzyka to powinien być przyjemny dodatek-dalszy plan.Nie ci ludzie co trzeba robili tą gierkę.Zobaczymy co będzie dalej.Ja wszedłem tutaj dla Inkwizytora.No cóż mam ich akcji dużo i stać mnie na to, żeby kupować na niższych poziomach kolejne tysiące bez uszczerbku dla normalnego funkcjonowania.Ryzyko jest, nawet duże, ale np. taki Pan Mysza, jego zaangażowanie jest jednym z argumentów, które skłaniają mnie do tego.Normalnie nie wyobrażam sobie siebie, żebym siedział na wątku spółki nie będąc z nią w jakiś sposób związany i non stop pisał negatywne, bądź pozytywne teksty.Dziwne, do tego dopisywanie postów po starszymi wątkami.Komu by się chciało?To nie jest normalne. Z innej beczki.Mighty Koi zapowiada gry na podstawie Thorgala i drugą na podstawie Pana Lodowego Ogrodu Grzędowicza.Projekty mają potencjał jak ich nie skopią.
Mogę mówić za siebie. Ulewa mi się, bo siedziałem tu kilka lat, wierzyłem w te obietnice, dokupowałem. To była cudowna myśl: 80-100 mln kapitalizacji wydawalo się realne, a przy moim zaangażowaniu to byłyby setki tysięcy zysku... Ale nie dowożono. Raz, drugi, kolejny. Mnie tu już nie ma, zwiałem z małym zyskiem, kiedy było już jasne, że Inkwizytor to przepalona kasa, ale ci co wchodzili ze mną są dokładnie w tej sytuacji: tysiące akcji na dużym minusie, które strach sprzedać i zostaje tylko nadzieja.