Po odwołaniu prognoz w grudniu, wyszedłem ze spółki. Takie zachowania zarządów znamy z innych już śmieciowych spółek, jednak raport dodał mi nowej wiary i znowu tu jestem pełny optymizmu. Spółka jak widać realizuje strategię z powodzeniem i ja widzę tu potencjał.
Potencjał jest oczywiście ale widząc co tu robią kółkowicze to pewnie liczący na szybki wzrost kursu szybko tego nie zobaczą. Jak na razie ja tu widzę spółdzielnie na papierze. Podbitka do południa i do 17ej wywalanko. Obym się dzisiaj mylił.
Informacje ze spółki bardzo pozytywne, liczę na przebicie ostatniego szczytu fundamentalnie a nie tylko spekulacyjnie. Po raporcie trochę sytuacja się zmieniła, spółka potwierdziła że nie jest wydmuszką.
A nie uważacie że ulica już raz dałą się ubrać we wzrost z 0,50 do 1,20 PLN? Wielu zapewne może by i wróciło ale najpewniej nie na wariata. Więc potrzebs więcej i powtarzalnych dobrych informacji. A na razie, obawiam się, mamy nawis inwestorów liczących na szybki wzrost, a jak nie, to sprzedaż. Czyli mnie spadki w najbliższych dniach poniżej 0,70 nie zdziwią. Połowa maja to wyniki za 1Q. Stąd może być impuls. Pożyjemy, zobaczymy, ...
Zgodziłbym się gdyby nie fakt, że tamten wzrost był już wyregulowany i nawet zamknięta została luka na 50gr. Przyjdzie dobre info i zacznie się jazda bo w tej chwili, moim zdaniem, kurs jest trzymany co pokazała piątkowa sesja.
Ale Ty patrzysz z pkt widzenia kresek, a mnie psychologii rynku, gdzie osoby które nabyły akcje po plus minus 1 PLN mogą chcieć z nich wyjść przy jakiekolwiek podbitce, bo się to dla nich może już za długo kisić.
Plus gdyby była armia chętnych to każda spółdzielnia by spuchła w godzinę i odeszła w nicość. Ale jakoś jej nie ma. I nie zwalajmy tu całej winy na spółdzielnie, że zniechęca. Jak napisałem, jakby była prawdziwa chęć, to spółdzielnia nie istnieje.