https://www.bankier.pl/forum/temat_onlybio-x-tymbark,65905015.html Ten wątek to najwidoczniej kolejny przykład tej "systematycznej, należytej komunikacji z inwestorami i analitykami". Przecież ze współpracy z Tymbarkiem należącym do grupy Maspex, jednego z największych producentów żywności w Europie Środkowo-Wschodniej, można zrobić ESPI i powiadomić akcjonariuszy, no ale po co... Leszcz niech sobie szuka na kobiecych stronach na WP...
Zgadza się komunikacja tej spółki jest fatalna. Gdyby odrobinę ją poprawili sentyment do spółki od razu by się też poprawił. Pytanie czy nie mają wiedzy, kompetencji, czy po prostu nie chcą. Obstawiam to ostatnie.
Dnia 2024-04-16 o godz. 20:30 ~Tomis napisał(a): > Zgadza się komunikacja tej spółki jest fatalna. Gdyby odrobinę ją poprawili sentyment do spółki od razu by się też poprawił. Pytanie czy nie mają wiedzy, kompetencji, czy po prostu nie chcą. Obstawiam to ostatnie.
Jestem przekonany, że ZALEŻY im na niskim kursie. Dlaczego - o tym dowiemy się już po fakcie.
A ta informacja o nowych produktach powstałych jako wynik współpracy z Tymbarkiem to faktycznie ze względu na miejsce pojawienia się jest przeznaczona dla klientów a nie dla inwestorów. My się tu dowiadujemy "przy okazji" o tym fakcie.
Żenujące.
Ta spółka jest antyprzykładem w kwestii informowania akcjonariuszy o ważnych poczynaniach. W kontekście ostatniej informacji EBI to zrobił się istny kabaret (choć humor raczej czarny).
Ewidentnie zależy im na tym, aby Onlybio rozwijać po cichu. Zgadzam się, że normalna spółka poinformowałaby o aliansach z Wedlem i Maspexem oceniając to jako informacje istotne dla rynku. I faktycznie z praktycznego punktu widzenia tak powinni zrobić, choćby ze względów wizerunkowych. Tylko im nie zależy na budowie marki Hubtech ale rozwoju marki Onlybio. Miejmy jednak też świadomość, że z formalnego punktu widzenia nie musieli tego robić jeżeli umowy z tymi spółkami nie przekroczyły określonego progu kwotowego. A pewnie nie przekroczyły. Zawarcie tej współpracy ze znanymi firmami na rynku świadczy że wiarygodność biznesowa Hubtech nie jest taka zła skoro wspomniane firmy zdecydowały się na współpracę. Takie firmy nie mogą sobie pozwolić na dobór niewłaściwych partnerów biznesowych. Widocznie widzą w tej współpracy potencjał.
Sama prawda, Tomis. Ale skoro nie zależy im na budowanie marki Hub.Tech to po co są na giełdzie? Ograniczyli kontakt z akcjonariuszami do minimum i podają tylko rzeczy wymagane. Jednocześnie podają EBI o Dobrych praktykach. Coś kombinują według mnie.
Skoro chcą aby tak było, to nie powinni zmienić strategii i zacząć komunikować się z rynkiem? Współpraca z Tymbarkiem byłaby dobrym początkiem. A jak widać - dowiedzieliśmy się z Wirtualnej Polski.
Dnia 2024-04-17 o godz. 09:55 ~Kar napisał(a): > Skoro chcą aby tak było, to nie powinni zmienić strategii i zacząć komunikować się z rynkiem?
Wydaje mi się, że zmienią strategię w odpowiednim czasie. Na razie zależało im na zrzuceniu kursu bardzo nisko. Udało im się. Teraz wygląda na to, że chcą trzymać kurs w okolicach 25 gr/akcję. Udaje im się. Szczerze mówiąc to nawet nie muszą wiele robić. Kurs sam się już utrzymuje. Nie ma popytu i nie ma już praktycznie podaży. Wystarczy nie podawać oficjalnie dobrych informacji związanych ze spółką.
Mam nadzieję, że trzymanie kursu w tak niskich (promocyjnych) cenach jak obecnie ma jakiś wyższy cel, np: - sprzedaż spółki "Włochom" po "cenie oficjalnego kursu" i rozpoczęcie normalnej polityki informacyjnej LUB - umożliwienie skupu akcji w korzystnej cenie (w odpowiednim czasie) jakiemuś większemu funduszowi czy innemu inwestorowi (tym razem naprawdę "niepowiązanemu") a potem np zakończenie procesu i wejście na GPW LUB - jakieś inne "rozsądne" rozwiązania
Gdyby już teraz zmienili strategię komunikacji, to by się im kurs mógł "rozjechać" :-) (pewnie zacząłby rosnąć).
Co do fundamentów, niezmiennie trzeba podkreślić, że spółka działa bardzo stabilnie i biznesowo rzecz biorąc jest dobrze prowadzona.
Teraz tylko życzymy sobie, aby to kiedyś przełożyło się na zarobek. Nie tylko ICH, ale także drobnych inwestorów.
Trudno odżałować stracony czas z tymi akcjami (nie wiadomo ile jeszcze). Pocieszać się możemy tym, że chyba mało prawdopodobne, aby potencjał tej spółki został celowo "spalony" w kontekście obecności na giełdzie (czy to NewConnect czy to w końcu może kiedyś GPW). Raczej spora szansa, że KIEDYŚ (słowo klucz) będzie tu dość wysoki kurs (albo bardzo wysoki). Oczywiście, raz jeszcze podkreślę, szkoda tego czasu, który już minął.............
Widać różnicę. Obecnie Hub.Tech zajmuje 80 miejsce w rankingu. Wcześniej za sprawą Maliniaka byliśmy w zawsze pięćdziesiątce. Ale uważam, że Misio Pysio wróci.
Poważna sprawa. Pan Tadeusz zaszczycił swoją obecnością i mądrością forum spółki z NC dodajemy nierokującej, po to żeby poinformować akcjonariuszy, że zarobić się nie da, a posiadacze ponad 180 mln akcji są po prostu niepoważni. No cóż, doceńmy to. Nie wiem, po co się wcinać w rozmowę akcjonariuszy i próbować zgrywać wielkiego góry giełdy, skoro się akcji nie posiada albo nie chce posiadać. Trochę to nie poważne.
Haha myślisz że to truchło urośnie do 8 9 złotych .tutaj nigdy nie będzie nawet 80 groszy . Bo prokurator już podejrzewał manipulacje ma kursie . Teraz spekuła kijem nie ruszy tego łajna
Tu się nie ma z czego śmiać. Cała tak sytuacja świadczy tylko o wyjątkowo lekceważącym stosunku zarządu do akcjonariuszy. Już sama współpraca z Wedel i Tymbark podana do informacji w odpowiedni sposób pozwoliłaby na zupełnie inną sytuację na kursie, ale, jak widać, im na tym nie zależy i jedyne pytanie to dlaczego im na tym nie zależy. Miłego dzionka.
Bez przesady. Prokuratura prowadzi tę sprawę już od półtora roku i sprawa nie toczy się przeciwko spółce. Długość prowadzonego postępowania to jakaś żenada. Można narzekać na sposób komunikacji, a raczej jej brak, ale nie ma o co się przyczepić do działalności spółki. Problemem jest kilka nazwisk z zarządu i ich prawdopodobnie lepkie rączki. Kurs na poziomie złotówki jest jak najbardziej realny, ale do tego potrzeba jest zakończonych postępowań i informacji. Fakt, że to może jeszcze potrwać, dlatego uważam, że nie ma szans na zakładaną przez nich kapitalizację. Jak ktoś nie chce czekać, to zawsze można sprzedać i kupić inne akcje.
Włosi nie są w zarządzie tylko w Radzie Nadzorczej. Dlaczego - bo każdy właściciel większego pakietu chce mieć kontrolę nad spółką i umieszcza swoich przedstawicieli w jej składzie. Organ nadzorczy nie ma wpływu na operacyjną działalność. Ale ma wpływ na strategię działania i nadzoruje jej wykonanie. Myślę że doskonale wiedzą co robią. Zaniechanie wejścia na rynek główny, wypowiedzenia umów na dotacje (raporty spółki z 7 marca oraz 8 maja 2023 roku) to ich robota w celu niwelacji ryzyk dla spółki w związku z „popisami” członków zarządu. Taka jest moja interpretacja faktów. Myślę że cisza informacyjna w tej spółce też może być z tym związana. Co do mld kapitalizacji. Naprawdę są osoby na tym forum, które się na to złapały? Nikt chyba w to nie wierzył że spółka osiągnie 1 mld dolarów kapitalizacji, jak startowała niemal od zera. Czy zarząd powinien takie głupoty wygadywać - oczywiście że nie. Myślę że to kolejny powód że aktualnie mamy ciszę informacyjną ze spółki. Natomiast też nie jest tak że nic nie zrobili. W mojej ocenie zrobili i to sporo jak na ten czas. Weszli na rynek kosmetyków bio i to naprawdę z szeroka oferta, która cały czas powiększają. Zbudowali od zera dystrybucję. A teraz wchodzą na zagraniczne rynki. Wyniki pokazują że to naprawdę dobry biznes. Siedzi w tym fundusz, który chce zarobić a nie stracić. Ale każdy oczywiście ma swój rozum i sam musi dokonywać interpretacji pojawiających się informacji.
A ja ci powiem że ten 1 mld $ kapitalizacji wcale nie jest odrealniony i za parę lat możemy się głęboko zdziwić. Ale zależy to od wielu czynników globalnych niezależnych od spółki jak chociażby światowe konflikty zbrojne. Dziś spółka była by też na innym etapie rozwoju gdyby nie chociażby wojna na Ukrainie
Re: Żart roku Autor: ~Kolejnyoszukany [94.254.132.*]
Do osiągnięcia takiej kapitalizacji był by potrzebny jakiś dodatkowy biznes lub produkt sprzedawany przez spółkę. Na razie to Onlybio i Stars robią całą robotę, a to jednak trochę za mało.
Bardzo bym chciał i każdy kto posiada akcje tej spółki. Zakładam że na tym forum innych osób nie ma. Wojna na Ukrainie a wcześniej pandemia pokrzyżowały pierwotne plany. Też się z tym zgadzam. Ukraina była typowana jako pierwszy z rynków eksportowych. Ale to przeszłość. Patrzmy na teraźniejszość. Ta ukazuje rozwój spółki w innym niż zakładanym pierwotnie tempie. Ale w mojej ocenie rynek z wyceną tej spółki przereagował w drugą stronę. Wg mnie jest obecnie niedowartościowana względem swojego obecnego potencjału. Kapitalizacja na poziomie nieco powyżej 100 mln wydaje się bardzo niska.
nikt poważny nie kupi tego skoro nie wiadomo co z oskarżeniami i nierozliczonymi dotacjami, wejście na gpw też nie jest możliwe, włosi okazali się farsą, wystarczy poczytać. kto kim jest i jakie są połączenia i kto kogo reprezentuje nic więcej nie dodam bo i tak dużo napisałem