Oczywista sprawa. Tutaj wszyscy patrzą na jakąkolwiek podbitkę by uciec z minimalnie mniejszą stratą. Dawno nikt nie pisał, że uśrednia. Wszyscy są widać już pogodzeni z tym, że umoczyli.
Dnia 2024-04-15 o godz. 09:30 ~starygracz napisał(a): > Nikt nie pisał? > > No to ja się przyznam że uśredniłem. > > Miałem trochę wolnej gotówki to co mi tam. > > Obecnie moja średnia to 78gr. > > A kto bogatemu zabroni ?
dawno cię tu nie było - myślałem już że wywaliłeś i zapomniałeś
co jeszcze obstawiasz? rok temu chyba bawiłeś się na astarcie - zawsze na wiosnę rośnie przed dywidendą. w tym roku też obstawiasz czy wystraszyłeś się że ruscy uszczuplą jej bank ziemi?
Ty lepie się nie wypowiadaj, w zeszłym roku na początku maja otworzyłas warek, ze ZAPOWIADA SIĘ DOBRY KWARTAŁ ! Co tam napisałaś…. Jaki początek roku taki cały rok, wszystko idzie dobrze, nowe analizatory sprzedają się dobrze, wygrane przetargi itd
Teraz, pytam się po ile stał kurs w zeszłym roku a po ile stoi teraz ?
Także, nie poniżej się bardziej ……!
No co tu mówić. Na Cormay kiedyś zarobiłem ładnie trzy czy cztery razy.
Ale obecnie gdybym sprzedał to bym stracił.
Nie mam tego tak dużo tak że liczę na jakąś podbitkę i może się wyjdzie na zero lub mały plusik.
Odnośnie Astarty to przyniosła mi mega zysk w ubiegłym roku jak żadna spółka.
Obecnie też kupiłem 8510szt średnia 28.30zł czekam na podbitkę pod dywidendę lub zgarnięcie dywidendy jak rok temu.
A gdy zaczną przebąkiwać o końcu wojny i rozmowach pokojowych to ładuję na maxa bo cena może skoczyć nawet na 100zł.
Odnośnie Cormay nie wymądrzam się ale też nie wylewam żółci i nie biadolę jak co niektórzy.
Nawet gdybym stracił to pretensje tylko do siebie.
Taka giełda a jak komuś nie pasuje to lokata w banku.