Xyz - ośla łąko - nie dość że nie masz rozumu to jeszcze Ci brak kręgosłupa ... Zawsze ten sam scenariusz ... Kupuje zachwala , przysięga że będzie do pewnej wyimaginowanej kwoty i zwiewa z pokładu na drugi dzień ! Ha ha ... No i zawsze jest zarobiony . Jezu . Jak ja nie cierpię takich oślizgłych typków . Otco rachunki xyz ... Żałosne
Dnia 2024-04-09 o godz. 16:18 ~Ryszard1 napisał(a): > Xyz - ośla łąko - nie dość że nie masz rozumu to jeszcze Ci brak kręgosłupa ... Zawsze ten sam scenariusz ... Kupuje zachwala , przysięga że będzie do pewnej wyimaginowanej kwoty i zwiewa z pokładu na drugi dzień ! Ha ha ... No i zawsze jest zarobiony . Jezu . Jak ja nie cierpię takich oślizgłych typków . Otco rachunki xyz ... Żałosne
na One More Level nie zarobilem lekka kilku procentowa strata poszła... a co do przysiegania itd niczego nie przysiegalem rynek jest dynamiczny doszły nowe okoliczności...przemyślałem swoje zachowanie wyszedłem z pozycji zostawiłem ogryzek w razie czego...wszystko Ja jestem uczciwy i nie mam sobie nic do zarzucenia naprawde wierzylem w ta gre...nadal troche wierze (dlatego zostawilem ogryzek) followersi wygladaja dobrze... ale ja mam jedna zasade w inwestycjach nie proboje kopac sie z konikiem w tym przypadku brodaty i rynek to konik ...brodaty dal nieciekawe recke wyciagajaca wiele niedoskonalosci a rynek wyrysowal 2 tragiczne w swej wymowie swiece japonskie ja poprostu sie nie kope z takimi sytuacjami i tyle....poprostu szanuje swoj portfel i nie kocham sie w spółkach tyle...
Dnia 2024-04-09 o godz. 17:03 ~Abc napisał(a): > Brodaty światowej guru reko ? Serio ? Wez ty idź się wyspać parafianie
kopiesz sie z konikiem ...to blad tak nie wolno grac na gieldzie...nie wolno Polaki grać na zasadzie JA WIEM LEPIEJ jak sie tego nauczycie i zrobie wam oprocz tego kurs jak analizowac spolki to moze zaczniecie zarabiac na rynku....a tak to rownie dobrze mozecie sobie pojsc w black jacka pograc hahahahaha
W Chinach wszyscy czekają na reko brodatego i od tego uzależniają ze albo sto tysięcy chinoli to kupi albo ani jeden brodaty w top 3 reko na świecie i nr 1 w Chinach jeeee
Już całe lata temu zostało udowodnione, że ni(e)jaki xyz to żałosny mitoman, którego "giełda, inwestycje itp. itd." istnieją wyłącznie w chorej wyobraźni. Wielokrotnie był łapany na zmyślaniu (typu: sprzedałem po x, gdy tymczasem takiej kwoty nigdy nie było :) ). Scenariusz zawsze ten sam: nazmyśla się mitoman i naprodukuje szukając atencji, wkrótce zaczyna mieszać się w zeznaniach i ucieka do budy lizać kikuty cojones (na zasadzie "hero ;) w virtualu - zero w realu...aż znów przyłazi na popularną spółkę i stały scenariusz realizuje od nowa...