Syndyk usunął zarząd w pierwszych dniach jego panowania w khs;]
Gostki ponoć płakały jak dzieci bo w tym momencie byli w Wawie załatwiać następny kredycik...by oskubać jeszcze bardziej;/
Oczekiwali wysokich odpraw ale niestety p.Syndyk nie zgodził się na wypłacenie tak wysokich kwot o_O
wcześniej nie usunoł tylko zawiesił ich działalność a dziś goście dostali polecenie zdania komórek , laptopów i natychmiastowego opuszczenia pomieszczeń ( swoją drogą ilu ludzi wcześniej oni tak zwalniali, kilku znajomych tak kończyło praę w KHS)
Hutas prawdopodobnie masz rację;]...co nie zmienia faktu że p.Syndyk do tego dążył od samego początku
Jednak działaność khs pod nadzorem syndyka sprawuje się b.dobrze;]
Jest ogromny dochód ze sprzedaży;]Wszystko działa na max obrotach.
Z tego co wiem mają ruszać wcześniejsze linie produkcyjne.
Według mnie p.Syndyk dąży do tego by uruchomić niedokończoną wanne nr.8 na Technicznej co pozwoli zwiększyć produkcję szkła automatycznego.
Jeśli faktycznie pracujesz w khs to wiesz że takie posunięcie jest niezbędne.
Ps.przypominam że nie gram na giełdzie:P...Choć może i zacznę:D:D:D:D
Jaja sobie robicie.
Tylko Zarzad mogł złożyć odwołanie do sądu i wnioskowac o zmianę wyroku.
Skoro Zarzad został odwołany to już po firmie.
Syndyk jednak patrzy na swoją kieszen a akcjonariuszy ma gleboko w du*pie (dostanie kilka% od kwoty likwidacji spółki i bedzie zył długo i szczesliwie)
Poczytajcie prawo upadłościowe a tam znajdziecie, kto może złożyć odwołanie (apelację do sądu).
Syndyk teraz będzie spłacał wierzycieli a to co spółka zarobi bedzie szło
"nie na wasze konto", ale konto banków.
Jak sa zlecenia w firmie, to OK, ale nie dla akcjonariuszy, tylko dla banków, gazowni i innych podmiotów
Wyrok nabierze wymiaru prawomocności a akcje nie będzie można nawet wymienić na papier toaletowy.
Ciekawe, kto będzie reprezentował przed Sądem spółkę jak nie ma zarządu a nowy nie zostanie powołany. (tak stanowi prawo)
Na pewno nie syndyk, bo nie ma takich uprawnień i on jest wyznaczony do spłaty wierzycieli.
Rozumiecie, że jaki zarząd by nie był, to najlepszym rozwiązaniem byłoby odwołać go po decyzji Sądu ?! a nie ma miesiąc przed rozprawą ?? !!
Ja również myślę że to dobra decyzja;]
Przez taki ku...a zarząd huta stanęła na skraju likwidacji...a co to...syndyk zarabia???
Jak działa prawidłowo i wszystko się kręcie w jak najlepszym porządku to dlaczego ma nie zarabiać???Niech ma...bo jemu się należy;]
To nie on spowodował upadłość firmy...i nie on podjął 90% nietrafnych inwestycji o_O
Jeśli huta pod nadzorem syndyka przynosi zyski...to co to jest???
Gdzie kasiorka z roku 2008-2009???....a raczej w którym portfelu???
ludzie nie wypowiadajcie się na tematy, na których się nie znacie, syndyk tylko rozwiązał z zarządem umowy o pracę - nie odwołał ich z pełnionych funkcji bo nie ma do tego uprawnień. Spółka przed Sądem dalej bedzie reprezentowana przez zarząd lub przez Radę Nadzorczą. Nie siejcie paniki, bo w tej chwili wszystko idzie w dobrym kierunku, a najbliższe Walne pokaże jak będzie dalej...
KOMISJA NADZORU FINANSOWEGO
Raport bieżący nr 25 / 2009
Data sporządzenia: 2009-04-15
Skrócona nazwa emitenta
KROSNO
Temat
Wypowiedzenie umów o pracę członkom Zarządu Krośnieńskich Hut Szkła "KROSNO"SA
Podstawa prawna
Art. 56 ust. 1 pkt 2 Ustawy o ofercie - informacje bieżące i okresowe
Treść raportu:
Syndyk Krośnieńskich Hut Szkła "KROSNO"SA informuje, że w dniu 14 kwietnia 2009 roku wypowiedział umowy o pracę członkom Zarządu – Prezesowi Zarządu Waldemarowi Książczakowi oraz Wiceprezesowi Zarządu Jackowi Sołtysowi.
decyzja normalna, zdyskontowana w cenie,
decyzją sądu mimo ze nieprawomocną zarządza hutą syndyk, więc po co jeszcze zarząd:), no nic ważne że może powoła audyt i ujawni styczniowe przeszacowanie majątku o 160mln zł w dół,
swoją drogą to niebawem decyzja sądu a ta powinna być pozytywna, tak sądzę...
a jak ona pozytywna to pisma o walne w drodze, i powołamy nową RN i Książczak z Reszką wróca do huty bo oni rzeczywiście pracowali w ostatnim czasie rzetelnie,
pozdr akcjonariuszy,
żeby nei było..
to potwierdzi PB
a ty olo myślisz, że kto opychał akcyjki przez cały dzień? po 16 sam łyknąłeś pare kilo i jeszcze się ucieszyłeś, że tanio...okazyjnie wręcz:)... a tymczasem kupiłeś strrrraszną drożyznę hehe
hutas, powiedz:
czy zarząd miał umowy o pracę czy kontrakty?
jeśli umowę o pracę to na jakiego paragrafu Kodeksu Pracy syndyk rozwiązał?
czy marian nie wycofa odwołania w dniu rozpatrywania wniosku zarządu?
sodomia-pogoria..
pozdrawiam;)
Od dziś w Krośnieńskich Hutach Szkła nie pracują prezes i wiceprezesi. Syndyk dał wypowiedzenia 27 osobom, m.in. konsultantom i doradcom.
- Po ogłoszeniu upadłości zarząd i tak nie mógł wykonywać swoich obowiązków, więc stanowił jedynie koszt dla firmy - tłumaczy syndyk.
(Fot. Tomasz Jefimow)
Prezes Waldemar Książczak oraz pozostali członkowie zarządu nie są już pracownikami huty. Syndyk wręczył im wypowiedzenia. Razem z nimi pracę straciło ponad 20 osób, które nie były potrzebne w spółce.
- Po ogłoszeniu upadłości zarząd i tak nie mógł wykonywać swoich obowiązków, więc stanowił jedynie koszt dla firmy - tłumaczy syndyk.
Jaki - tego syndyk nie ujawnia. Wiadomo jednak, że zwolnionym trzeba będzie zapłacić odprawy, zgodnie z kodeksem pracy. Nawet te osoby, które zostały zatrudnione w spółce niedawno, miały umowy przewidujące 3-miesięczny okres wypowiedzenia.
Syndyk tłumaczy, że zwolnił osoby, które nie wykonywały żadnej konkretnej pracy w hucie, a korzystały z przywilejów, np. służbowych samochodów i innych bonusów, zagwarantowanych w umowach.
Syndyk zapowiedział, że w kwietniu nikt z załogi nie dostanie wypowiedzenia. Nie wykluczone, że w maju także nie będzie zwolnień.
- To będzie zależało od potrzeb produkcyjnych. Zależy mi na tym, żeby ludzie pracowali, dopóki są zamówienia na szkło - mówi Marek Leszczak.
Syndykowi udało się podpisać kontrakt z IKEA, trwają rozmowy z MAKRO.
Ogłoszona 27 marca upadłość likwidacyjna KHS pozostała nieprawomocna. Byli prezesi w ub. tygodniu złożyli zażalenie na postanowienie sądu. Skarga czeka na rozstrzygnięcie.