Czy tylko dół teraz nastąpi czy są szanse na jakieś odbicie jeszcze? Kiepsko to w piątek wyglądało i chyba nie koniec tej korekty. Czy to możliwe, że ponizejn 80 zl spadnie?
Jeśli spadnie do 80 to przy takiej cenie inwestory będą łykać jak pelikany, ale oczywiście nie biorę pod uwagę wydarzeń na Ukrainie i głupoty naszego rządu, a to może zmienić wszystko.