rano kwity były po 2,04... na koniec sesji po 2,7 (mimo że przez kilka godzin stali chętni aby kupować i sprzedawać po 2,9 ale to już inna, choć też wqrwia**a bajka) a wszędzie (ispag, interia... czy nawet beznadziejny mbank) podają że wzrosła dziś o równe 0%?!? O co tu chodzi?
słowniczek trudnieszych pojęć wyjaśniajacych Ci kolego o co biega :
- Drągowski - KNF zawiesiła notowania bo w trakcie 7 sesji papiery podrożały o 1057 %
- tzw. "Grzanka" - firma o niewielkiej wartości rynkowej i niskiej płynności , której akcje drożeją w szaleńczym tempie bez powodu
- rozproszenie akcji - liczba w wolnym obrocie posiadana przez wielu akcjonariuszy jest znikoma . Powoduje to że korzyści ze wzrostu kursu osiąga wąska grupa osób . W praktyce chodzi głównie zazwyczaj o członków rodziny załozycieli spółki
- kara za manipulację kursem to 5 mln zł lub kwadratowe słońce od 3 miesiecy do 5 lat
- typowy finał "grzania "- zawieszenia obrotu akcji a wezwana przez KNF do wyjasnień spółka zazwyczaj nic nie wie na temat przyczyn wzrostu kursu akcji ani nie prowadzi negcocjacji czy działań o których miałaby rychło informować inwestorów :):):)
żródło - na podstawie artykułu w GW z dnia 3.04.2009