Spółka musi w koncu zacząć działać. Na dzisiaj nic nie produkuje, nie ma przychodów, generuje same koszty. Wszystko to będzie czarno na białym w nadchodzących raportach. Bedą słabe i tyle. To wiemy, kurs to wytrzyma, ale nie bez końca. Teraz cenę akcji trzyma jedynie wiara akcjonariuszy w sprzedażowy sukces produktów, których tak naprawdę nikt nie widział. A pytań bez odpowiedzi jest wiele. Kto, gdzie i za co będzie produkował te cuda. Skąd środki na promocję i marketing marki Luon, jakie kanały dystrybucji i sprzedaży, jaka cena i spodziewana marża. O tym od Zarządu ani słowa. Rozumiem, że odpowiedzi padną na ciągle przekładanej w czasie konferencji. Czekamy. Oby nie do końca świata.Pozdr.
Przecież nie będą sami tego robić, w jednym podcaście mówili że szukają dostawców z Europy więc produkcja pewnie będzie zlecana, tak jak np Apple zleca produkcję chinczykom. Na początek wystarczy żeby nawiązali współpracę z firmami montującymi automatykę, u jednej firmy już widziałem w ofercie luona. Takie produkty nie potrzebują reklamy w TV
Jeśli do 7 mar nie ruszy, to wiecej będą rozdawać niż sprzedawać (konkurs na FB) a pierwszych opinii nie usłyszymy od branżowych recenzentów tylko od randomow z internetu