jakos brak siły - wystąpienie prezesa - nie było przekonujące, pomijam brak obycia medialnego, ale to ma dla mnie mniejsze znaczeni - Skrzypek tez się wyrobił, ale ten facet po prostu niczego sensownego nie miał do powiedzenia - jak mnie ktoś czyta z Polaqua to rada_ niech faceta przygotuje ktoś od PR i niech wraca do TVN CNBC bieznes i przełamie wrażenie, że nic się nie dzieje w spółce.
Nie może być TERAZ wysoko. To logiczne. Dogadują sie 2 duze miski. Jeden z nich na pewno chce ugrać wiecej niz kiedykolwiek mógł. Drugi troche boi sie pierwszego bo jest wiekszy ale jeszcze jeden miodek wypija i dogadaja szczegoly. Nie maja nic do stracenia. TUŻ TUŻ.Ale jeszcze nie teraz. Szykuje sie coś wielkiego. Jeszcze pozostaje przypadek oczywiscie takie G20, które niby coś wróży albo wystarczy ze na bliskim wschodzie grad poleci i zwijamy biznes.