Przypomina mi to ze studiów opowieść o pewnym egzaminie z logiki. 1. Na egzaminie profesor mówi do studenta proszę biegać wokół stołu, ten ruszył i biega po chwili profesor mówi dziękuję niezdane 2 , drugi student taka sama sytuacja . dopiero student nr 3 to samo zadanie proszę biegać dookoła stołu, student zapytał jedynie profesora a w która stronę w lewo czy w prawo na to profesor - zdane 5.
Łojojoj, sfajdała się bida i płacze... Wyczuwam, że twoje posty dla podsycenia paniki zamieniły się w zgorzknienie i frustrację, że nie udało się kupić w dołku XD Brałem wczoraj i dzisiaj, bo sprawdziłem w ogólnodostępnych rejestrach sądowych wpis prokurenta. Teraz czas na zapowiedziane "w najbliższym czasie" zmiany w zarządzie...