Już nie ma comiesiecznych raportów, nigdy się nie dowiecie jak poleciały na pysk ilości czeków.... itp. Już wiadomo, żadnych nowych układów dla nowych zobowiązań nie będzie. Dług rośnie w postępie geometrycznym. Zewnętrznego lewara finansowego nie będzie....Brednie o Egipcie Etiopii hotelach....
ale o tym ze zamkneli juz dwie w tym roku to juz nie napiszesz no bo po co no nie :-)
Najpierw Kraków Chłopskie Jadło a dzisiaj Sphinxa w Piastowie pod Warszawa.
Takze bilans restauracji na ten rok -2 :-)
To sie nazywa dynamiczny rozwój :-)
Nie chce mi sie juz tutaj nawet zagladac ale musze prostowac te wasze wynaturzone opowieści.
Przecież juz byli na kilkunastu rynkach Europejskich I wszędzie zbankrutowali tylko sprawy w Sądach do dziś się toczą. Kosztów narobilu jak to popaprańcy.
Trzymają się jak "pijany płota" wypalonego konceptu. Nigdzie na świecie nie funkcjonuje sieć oparta na podobnej formule co ten dziwoląg Sfinksa. Oczywiście wpływ na tą chorą hybrydę ma "polskie prawo gospodarcze" To ostatnie przekłada się na całą dziwaczną strategie i ład korporacyjny. Drugi gwóźdz do trumny tej spółki to wspomniana technologia kuchni. Kuriozum, które gdyby Magda G. zobaczyła z bliska - zawał serca gotowy. Barbarzyństwo gastronomiczne. Tak można to opisać.
Dwie, trzy restauracje zamkną i otworzą jedną za kasę od naiwnego restauratora. Jeszcze każą mu zapłacić za stary sprzęt i wnieść aport gotówkowy. Tako to teras funkcjonuje. Zjadają własny ogon.
Pokarz jednego zadowolonego franchisingobiorce. Jak bardzo są "zarobieni" niech świadczy fakt, że 100% współpracujących restauratorów ma przeterminowane płatności. Są to kwoty od kilku tysięcy do ponad 100 tyś.... Taki sukces z tej współpracy. Jeszcze raz proszę wskaż chociaż jednego zadowolonego Franchisingobiorce! Awantury, kłótnie zastraszanie to strategia Sfinksa.
Jeszcze nigdy nigdzie nie słyszałem o zadowolonych franczyzowcach.
Ale taki to jest układ przecież zawsze mogą działać na własną rękę tylko dlaczego wola być w sieci franczyzowej jak samemu.
To ci odpowiem no jest łatwiej i sieć pozwala załatwić problemy które samemu nigdy nie dasz rady udźwignąć.
Świat oparty jest na franczyzie bo wszyscy mają korzyści...
Z czego tu być zadowolonym. Admsy drenując kase, olewają wszystkich współpracujących ( biznesowe podejście). Każdy kolejny dzień niesie niepewność, czy to już koniec. Czy to ten dzień kiedy przyjdzie spłacać zobowiązania beż jakichkolwiek źródeł przychodu. Historia się powtarza. Czy ktoś jeszcze się ludzi, że dojdzie do kolejnego układu, że dostaną wsparcie od państwa....jakieś kredyty ????!!!
Ponad 59% restauracji przez 5 dni w tygodniu nie może osiągnąć 2 tys przychodu dziennego, zaledwie kilka ma w tym czasie ponad 4 tys dziennego przychodu....takie to sukcesy w ostatnich tygodniach ...wiecie to, łobuzy i ukrywacie
Przyjdzie czas będzie zbierany.
A ten czas jest już bardzo krotki.
Coś te twoje 40gr to się chyba wyprowadziły na inną spółkę rekinie giełdowy z Mozambiku.
to samo mowiles przy 1.3 to samo mowiles przy 1.2 to samo mowiles przy 1.1 to samo mowieles przy 1 to samo bedziesz mowil przy 60gr i to samo bedziesz mowil przy 50gr. Szkoda czasu na dyskusje z toba.
Jak będzie 5zl w tym roku to ci się przypomne misiu.
Kto kupił po 35/38gr sprzedał po 1.2 to raczej powodów do płaczu niema.
A kto chce może odkupić spokojnie po 75gr
Sfinks idzie jak burza w tropikach
To nie trać tutaj swojego czasu misiu kolorowy. Chcesz nas przekonać do sprzedaży akcji czy kolejny wujek dobra rada, ja śpię spokojnie widocznie Ty z jakiś powodów nie.