Kupiłem kiedyś te akcje ze względu na prezesa Blochera i odstawiłem aż to "wino dojrzeje". Wracam teraz do sprawy, bo mam środki żeby trochę dokupić i szok. Spółka ma przychody jak zwykle (ok.700 mln/kwartał) ale zamiast zysków poważne straty we wstecznych kwartałach. W sumie, biorąc pod uwagę wyniki finansowe, to wartość akcji jest nawet zawyżona, chyba tylko ze względu na zaufanie inwestorów do umiejętności prez. Blochera. Może mi ktoś rozsądnie wyjaśnić dlaczego są te straty? Rozumiem, że Unihouse może przynosić straty, bo drewno było przez krótki czas bardzo drogie i znów staniało, czyli gotowe domy są tańsze niż wcześniej zakupiony na nie budulec, ale to nie jest jedyna działalność tej firmy.
Jak gremium ma płacone premie od obrotu a nie od zysku to zawsze będzie minus...Pan B ma to zmienić i wynieść U...P na nowe poziomy pod warunkiem uzyskania zgody na większe ryzyko biznesowe związane z ryzykiem kredytowym, poczekamy zobaczymy...
Kolego. Każdy ma swój rozum i swoje analizy, ale myśl.
Spółka o ugruntowanej pozycji robi odpisy... Unibep to Monopolista w niektórych województwach. Spółka rozwija strukturę i otwiera się na nowe województwa. Ma ogormny bank ziemi. Developerka. Ziemia. Budowa drug (wysyp umów) , infrastruktura ogromne obiekty Mosty. Własna stolarka dla developerki. No i moduły (uda się zdobyć inwestora i nowe rynki?)