Wedlug bylego juz ministra rolnictwa afera Eskimosa wcale nie jest afera. 600 mln zl trafilo do Polskich sadownikow. Moze nie jest to najświeższe... Co o tym myslicie? Kazdy zarobil a spolka prawie gryzie piach
https://m.youtube.com/watch?v=eTnof5HaBGw
Tak, faktycznie sadownikom zostało w kieszeniach więcej kilkaset mln płn, i to pomimo ostrej gry niemieckich przetwórców... KOWR stracił mniej kilka razy, niż akcja dała dobrego; ale to nie tak powinno wyglądać, bo firma miała komercyjnie to zrobić i upadła - czy z własnej winy, czy przez nieczyste zagrywki KOWR pod wpływem czyimś, to już inna sprawa. Teraz zmieniła się władza i będzie pokazywać wyłudzenie kasy; 100mln! a nie sukces, więc szanse na coś dobrego, są mizerne
No to wytłumaczcie mi: sadownicy dostali kasę, nawet górką kilkaset mln ponad 100 mln, firmy przetwórcze zarobiły na usługach a eskimosi wyłudzili i firma pada!. Coś tu nie gra.
Dostali kredyt z poręczeniem i kupili, nie sprzedali w umówionym czasie/lub KOWR za szybko zarządał zwrotu zabezpieczenia; wypowiedziano kredyt.... Sporne jest to, jaka była wartość przejętych przez KOWR zapasów, które pewnie później całkiem się zepsuły; można je było wycenić na 70, lub 170 mln... i to da końcowy efekt... ale po zmianie opcji, nowym będzie pasowało i w tej sprawie pokazać, że starzy kombinowali i/lub byli nieudolni, więc raczej temat przegrany... może o to chodziło z odraczaniem terminu ugody z wierzycielami; żeby wiedzieć, jaka opcja teraz rządzi?