Jedni widzą rakietę i każdy wpis niepomyślny traktują osobiście, inni chcą żeby padło. To wygląda jak syndrom sztokholmski i to w obu przypadkach.
Pociesze i jednych i drugich, czekać. Jak ruszy kupować na początku i wychodzić bezpiecznie na 80gr dla odważnych na zlotowcem. Bo jeżeli ruszy to tylko żeby zarobić na ulicy.
typowy leszcz nie zdaje sobie sprawy, że żeby było 80 gr to kurs będzie musiał urosnąć około 350%. Zapewne jego fantazja wynika stąd, ze wisi na 80 gr... to już naprawdę jest jakaś zbiorowa choroba akcjonariuszy brasa, zatracili zdolność racjonalnego rozumowania, czyste szaleństwo....
Spółek nastawionych na zbieranie kasy z ulicy było już sporo. Nawet na głównym parkiecie nie tylko nc. Jadą wysoko batonami po 100k mielą wewnątrz a część łyka ulica. Ten trend można wykorzystać, ale to nie inwestycja a obstawianie czerwonego w ruletce. Pamiętam sytuację na wigu gdzie jeden pan dostał zgodę dyrektora ZK na pojedyncze działanie na giełdzie i poszło 600 proc.