Nasze szacunki z 40 pierwszych zgłoszeń o analizę kredytu konsumenckiego, w których wydaliśmy pozytywną rekomendację sądową: Przedział kwotowy analizowanych kredytów/pożyczek => od 39.200,01 do 249.940,76 PLN Średnia kwota kredytu got.: 99 715,20 PLN Średni WPS: 26 763,92 PLN
Szacunkowa kwota odsetek umownych oraz zaoszczędzone koszty okołokredytowe po wygranym procesie o #SKD: 38 818,80 PLN
Łączna korzyść konsumenta po wygranej: 65 582,72 PLN Średnie KZP I instancja: 3426,75 PLN Średnie KZP II instancja: 1713,38 PLN"
Niewypał. Spraw będzie kilkukrotnie mniej niż frankowych. Do tego z każdej kilkakrotnie mniejszy potencjalny zarobek. Tu nawet nie ma co porównywać. Żaden nowy segment, nawet nie dodatek.
Po półtorej miesiąca mowa o 40 zgłoszeniach, gdzie szacowany zarobek jest na kilka tysięcy za sprawe. Spraw frankowych jest co miesiąc ponad 1000 i z każdej kilkadziesiąt tysięcy złotych. Jak to porównać?
Przychody zależą oczywiście od średniej wartości kredytu.
Przy średniej wartości kredytu 100k zł, przychody VOT z jednej umowy wyniosą ok 15-20k zł.
Ale przy średniej 300k zł przychody z jednej umowy to już 45-60k zł.
Jeżeli proces w sądach nabierze dynamiki, będą zgłaszać się coraz więksi kredytobiorcy, to oczywiste. Na razie zgłaszają się mali kredytobiorcy, przy małym kredycie ryzyko niewielkie.
W mojej opinii, w połowie 2024 SKD może być istotnym pod względem wartości strumieniem przychodów.
oczywiście, każdy powinien być świadom o jakich kwotach mowa.
A zatem KZP, czyli koszty zastępstwa procesowego w całości trafiają do VOT.
Od całości zysku kredytobiorcy w przypadku wygranego procesu VOT pobiera min 15% prowizji. Przy mniejszych kredytach prowizja przekracza 20%, przy większych oscyluje w widełkach 10-15%. Uśredniona wartość wynosi min 15%.
Jeżeli VOT uzna, że sprawa jest perspektywiczna, a klient nie ma pieniędzy na proces, spółka finansuje proces, a prowizja jest znacząco wyższa, może być i nawet 50%.
Tak więc pisanie, że SKD to jakieś małe przychody mija się z prawdą.
1. W przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie. 2. Jeżeli kredytodawca w umowie nie określił zasad i terminów spłaty kredytu, konsument zwraca kredyt w równych ratach, płatnych co miesiąc, od dnia zawarcia umowy. 3. Jeżeli umowa o kredyt konsumencki nie przewiduje terminu spłaty kredytu, konsument zwraca kredyt w terminie: 1) pięciu lat - w przypadku kredytów konsumenckich do wysokości 80 000 zł; 2) dziesięciu lat - w przypadku kredytów konsumenckich powyżej 80 000 zł. 4. W przypadkach, o których mowa w ust. 1, konsument ponosi koszty ustanowienia zabezpieczenia kredytu przewidziane w umowie. 5. Uprawnienie, o którym mowa w ust. 1, wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy.
VOT nalicza swoją prowizję od całości korzyści osiągniętych przez klienta. Oczywiśćie, inaczej księguje się przychody po wyroku I instancji, inaczej zaś po wyroku II instancji (tutaj księguje się prowizje od odsetek kredytu).
W I instancji mamy wartość sporu w postaci wartości bazowej kredytu (odsetki są ewentualne i nie rzutują na wartość sporu). Po II instancji pojawiają się odsetki zasądzone (najczęściej) i stanowią one już osiągniętą korzyść klienta VOT.
Weź spokojny ogarnij się, bo nie masz pojęcia o oferowanych przez Votum umowach, które są kompleksowe. Piszesz jakieś farmazony o kwotach kredytu... w SKD max masz kredytu który może zostać przyjęty to 255 550zł. Jakbyś wiedział jak Votum liczy honorarium success fee to byś takich bzdet nie pisał. Votum ma to wszystko ogarnięte tak żeby było dobrze i dla klienta i dla nich.
Na pewno SKD ma potencjał dlatego śmieszą mnie wypowiedzi o jakiś kapiszonach, bo tych spraw będzie z pewnością przyszłościowo więcej niż Franków, w prawdzie z niższą marżą, ale będzie więcej... Amen
"Dotychczas Grupa poddała analizie ponad 800 spraw, z których blisko 60% otrzymało pozytywną rekomendację do dochodzenia roszczeń i zawarcia umowy w tym zakresie. Na podstawie 100 przeanalizowanych spraw kwalifikujących się do zastosowania sankcji kredytu darmowego, średnia wartość kredytu wyniosła 107 857 PLN. Przy takiej kwocie kredytu średnia suma korzyści z tytułu oczekiwanego zasądzenia zwrotu zapłaconych odsetek, potencjalnie zaoszczędzonych odsetek do końca okresu kredytowania oraz kosztów okołokredytowych podlegających zwrotowi wynosi 70 648 PLN. Sporządzone analizy wykazały, że średnia wartość przedmiotu sporu oscyluje w granicach około 32 000 PLN (roszczenie o zapłatę). Przy tak określonej wysokości wartości przedmiotu sporu sprawy kwalifikują się do właściwości rzeczowej sądów rejonowych, jako sądów pierwszej instancji. Sądami drugiej instancji będą sądy okręgowe. Grupa Votum szacuje, że średni czas prowadzenia postępowania w sprawach dotyczących sankcji kredytu darmowego powinien wynosić około 24 miesięcy. Co warte podkreślenia, sprawy związane z kredytami konsumenckimi nie będą kolidowały w sądach ze sprawami frankowymi, które z uwagi na wysokość WPS są kierowane do sądów okręgowych, jako sądów I instancji oraz sądów apelacyjnych, będących sądami II instancji. Grupa wskazuje, że przy wartości sporu oscylującym w granicach 32 000 PLN koszty zastępstwa procesowego w pierwszej instancji będą wynosiły 3 600 PLN brutto, natomiast w drugiej instancji wartość ta będzie wynosiła 1 800 PLN brutto. W ocenie Grupy Votum w sprawach dotyczących sankcji kredytu darmowego konieczne będzie wyczerpanie postępowania przedsądowego w postaci wezwania do zapłaty, które będzie inicjowało spór z bankiem w przedmiocie zwrotu świadczeń stanowiących sumę uiszczonych rat odsetkowych, prowizji i innych opłat okołokredytowych. W przypadku braku pozytywnego rozpatrzenia zgłoszonych żądań w postępowaniu przedsądowym, będzie zachodziła zasadność skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego. Założenia poczynione przez Grupę opierają się na doświadczeniach zdobytych w przedmiocie prowadzenia spraw kredytów powiązanych z walutą franka szwajcarskiego. Grupa Votum w swojej nowej ofercie skierowanej do kredytobiorców posiadających kredyty konsumenckie przygotowała trzy warianty umowne, które różnią się wysokością opłaty wstępnej oraz wynagrodzenia success fee: Wariant START MIDDLE ADVANCED Opłata wstępna 2 490,00 zł 3 790,00 zł 4 990,00 zł Success fee* 15% brutto 10% brutto 6% brutto * liczone od kwoty kredytu/pożyczki oddanej do dyspozycji kredytobiorcy w PLN W okresie startowym, na dzień publikacji sprawozdania zawarto 120 kontraktów z klientami: 70 w październiku i 50 w listopadzie. W związku z tym, iż oferta spotkała się z pozytywnym odbiorem ze strony potencjalnych klientów, w kolejnych miesiącach Grupa będzie realizowała działania zmierzające do zwielokrotnienia wolumenu pozyskiwanych umów z tego tytułu. Jeśli chodzi o potencjał rynku dla nowego produktu w ofercie, to zgodnie z danymi Biura Informacji Kredytowej szacuje się, że liczba kredytów konsumenckich wynosi około 7,6 miliona czynnie spłacanych umów, o łącznej wartości 159,3 mld PLN. Na dzień dzisiejszy Grupa nie jest w stanie określić, jak znaczący jest odsetek umów zawierających opisaną wadę prawną, niemniej jednak można zakładać, że rynek jest wielokrotnie większy od obsługiwanego dotychczas kredytów frankowych. Warto również wskazać, że sankcją kredytu darmowego mogą zostać objęte kredyty całkowicie spłacone, pod warunkiem, że od momentu całkowitej spłaty nie minęło 12 miesięcy. Zgodnie z danymi Komisji Nadzoru Finansowego dotyczącymi kredytów gotówkowych udzielonych w latach 2012-2018, ponad 80% stanowiły kredyty udzielone na kwotę w przedziale 50 000 - 200.000 zł, na okres od 5 do 10 lat. "
Informacja z raportu za III kwartał. Średnio 14 000zł z jednej sprawy SKD dla Votum! Październik 70 spraw spisanych, a w Listopadzie mają już 50, będzie konkretne nowe źródło przychodu. Piękna informacja
Przestań się kompromitować, bo wcześniej myślałeś, że Votum robi sprawy gdzie im splywa za I instancję.
Pisząc zdanie, że najpopularniejszy będzie pakiet 15% dalej pokazujesz swoją ignorancję...