Wydaje się że naturalna korekta.
Trochę też pogłębiona nie dzierżawą gdyni. Ale uważam że to nie jest żaden problem. A raczej z góry to było wiadomo.
Jak głęboką obstawiacie korektę?
Kumy, koniec zabawy, wycofujemy się z podkulonym ogonem ,krótkimi skokami i rozchylonymi pośladami, na poprzednią zajmowaną rubież, odwiedzając po drodze latrynę o ostro waląc.