Cały czas jakieś wizerunkowe wpadki. Teraz jeszcze bełkot dwóch łódzkich narkomanów o winie konkurencji. Tak, to kfd im kupowało kreatynę z rtęcią, sypało soję i cukier do białek albo obsypało spalacze tlenkiem etylenu. Każdy to widzi od lat, takie głupie tłumaczenia, dlatego SFD postrzegane jest jako gówno-marka. Pamiętam nawet jak była głośna afera, jak wydało się że sfd nasyłało trolle na konkurencję. To też mocno odbiło się na wizerunku. Nie wiem kto tam doradza, ale to jest jakaś katastrofa na każdym kroku.
Wyjdź z bańki. SFD od lat nie tylko jest uważane za gówno-markę, ale też plagiatora. Dowód: https://www.youtube.com/watch?v=5aqfWtpKjCY
Wszystko można kupić - opinie, polubienia, ludzi, ale sympatii nie kupisz. Można też kupować odsłony jak okazuje się że mimo znanych twarzy masz 800 osłon po dobie: https://i.ibb.co/c1qBRr0/sfd.jpg
Ale to niczego nie zmieni. Śledzę branżę od lat i tak gównianej opinii jak SFD nie ma żadna marka i nie jest to wina konkurencji tylko samego SFD, które samo tworzy taki content i topi się w bagnie samouwielbienia.
No i to jest ta bańka o której napisałem wyżej. Wolisz być wyłącznie z tymi co myślą tak samo jak Ty, nawet jeśli nie mają racji. Jeśli przebywasz z gównem sam się nim stajesz, dlatego warto czasem spuścić wodę w toalecie, aby nie śmierdziało.
Chodziło o to, że normalni ludzie jak nie mają akcji spółki to się nią nie interesują bo szkoda im czasu na pisanie takich pierdół jak Ty, chyba że trolujsz żeby kupić taniej a to już od Ciebie zależy jak się z tym czujesz. Ja jestem z Opola i dużo osób zarządzających firma znam i wiem, że bardzo im zależy na marce.