W raporcie z lipca 2008 w informacjach widocznych dla banków mam 4 kredyty (z czego 2 były zawalone). Ułożyłem się z bankiem spłaciłem i moje dane miały zostać przeniesione do danych statystycznych.
By sprawdzić czy już jest wszystko OK w BIK wystąpiłem o nowy raport. Dzisiaj go otrzymałem. W tym raporcie 2 kredyty (te zawalone), które powinny zostać przeniesione, zostały przeniesione do danych statystycznych. I do tego momentu jest OK.
Natomiast w nowym raporcie w danych widocznych dla banków pojawiły się informacje, które w starym raporcie z lipca 2008 były przeniesione do danych statystycznych. Dzisaj również zanim otrzymałem ten wydruk wypełniłem wniosek o kredyt na ponad 60 tys (bo wiedziałem, że nie mam już negatywnej historii w BIK). dysponent przy mnie wysłał zapytanie do BIK. Odpowiedź była zgodna z oczekiwaniami i w zapytaniu widoczne były 2 kredyty, które są obsługiwane prawidłowo, a reszty nie było.
Może ekspert wyjaśni mi skąd biorą się takie rozbierzności między 3 raportami z BIK - pierwszy z lipca 2008, drugi ze stycznia 2009 i trzeci z dnia dzisiejszego????.
Dzisiaj również złożyłem wniosek o kredyt mieszkaniowy i jutro mam mieć odpowiedź o przyznaniu środków lub nie. Oczywiście jeżeli wyjdzie sprawa BIK to poproszę dysponentkę o mój wydruk.
Najlepiej zaistniałą sytuację wyjaśni Biuro Obsługi Klienta, w związku z tym proponuję przesłanie zgłoszenia pocztą e-mail, w którym znajdą się następujące dane dane: imię i nazwisko, nr PESEL, nazwy banków oraz nr umów kredytowych, które wg. Pana miały znaleźć się w danych statystycznych.
Wiadomość e-mail można wysłać poprzez formularz kontaktowy na stronie http://www.bik.pl.
Biuro Obsługi Klienta dysponując dokładnymi danymi będzie w stanie sprawdzić tą sytuację.
Odpowiedź zostanie przesłana na Pański adres e-mail.
Dziękuję za odpowiedź. A czy istnieje możliwość przesłania raportu zamiast pocztą tradycyjną - mailem ? Oczywiście po dokonaniu zgłoszenia (to wiem, że muszę wysłać tradycyjną pocztą) i dokonaniu wpłaty ?
Pytam bo raport został wysłany pocztą tradycyjną i szedł do mnie ponad 7 dni i chyba jest to przesyłka polecona ;) W tym miejscu gratuluję poczcie polskiej skuteczności doręczenia listu poleconego dobrze, że to był ten rok !