Wszystko w swoim czasie, zobaczycie, nie chce mi się już odpisywać na wciąż te same posty naganiaczy na spadki, bo obroty świadczą o tym że to jest specjalnie sprzedawane przed wybiciem, żeby ktoś w dużej ilości kupił PKC najtaniej, z obserwacji tego co się dzieje to jesteśmy bardzo blisko wybicia i to może być już we wrześniu, każdy ma rozum i sam decyduje, cierpliwości życzę a będziecie zadowoleni, a jeśli nie dajecie rady to wywalcie Wszystko PKC, przynajmniej kurs zatrzyma się nisko i będzie czekał na wybicie, ja mam 200 000 akcji i czekam, cały czas mam zysk bo kupiłem w dołku, nic już więcej nie będę pisał odezwę się na koniec września i przypomnę się że miałem rację
Wspaniale, że zabieg się udał - to sukces chirurgów, ale jaki w tym rewolucyjny wkład MedAppu?
Badania obrazowe robi się od lat, żeby lekarze mogli wcześniej obejrzeć pacjenta i przygotować się do operacji,
a jak widać w tym filmiku oglądanym na płaskim ekranie telewizora już taka wizualizacja jest całkiem dobra...
Pracownik MedAppu, który jak zwykle musiał asystować w zabiegu, bo lekarze sami obsługiwać gogli nie potrafią,
raczej nie popisał się wypowiedziami w wywiadzie, bo mówił tylko o bardzo prostych ogólnikach.
Trudno technologię MedAppu w rzeczywistości nazwać polską,
bo gogle HoloLens 2 to produkt Microsoftu z USA, a w MedAppie napisali tylko kod programu,
który m.n. wczytuje dane badań obrazowych z plików DICOM i wyświetla je na tych goglach,
w dodatku używając przy tym standardowych bibliotek programowych, które wcześniej stworzyli inni.
Gdyby produkt MedAppu był dobry i użyteczny, więc był wykorzystywany i dobrze się sprzedawał,
bo by informowano ile egzemplarzy CarnaLife Holo w ilu szpitalach i ile razy dziennie jest używanych,
a także ile szpitali jest zainteresowanych zakupem ilu kolejnych sztuk w najbliższym czasie...
Ale jeśli te dane są kiepskie i ujawnienie sprawi, że klienci dowiedzą się jak jest ich mało i jak rzadko CLH działa,
to mogliby w wyniku tego odstąpić lub zrezygnować z przedłużania umów i wybrać inne rozwiązania...
Jeśli każde pojedyncze zastosowanie CarnaLife Holo jest taką sensacją, że informuje o tym telewizja,
to taka "dobra wiadomość" niestety jest w istocie złą wiadomością z komercyjnego punktu widzenia i zysków.
Reklama telewizyjna może być sposobem na wabienie klientów z pośród naiwnych laików,
którzy w podejmowaniu decyzji kierują się wrażeniem i emocjami, a nie wiedzą ani rozumem;
ale tutaj chodzi o produkt dla lekarzy, którzy muszą być inteligentni, rozumni i wykształceni,
a w szpitalach są procedury zakupów sprzętu, które powinny zawierać porównanie ofert,
więc efekt reklamy nie powinien mieć na nie żadnego wpływu...
Takie newsy to jak zwykle tylko wabik na małych inwestorów!
może tak dla odmiany od górnych widełek dzisiaj zacząć , w ten piękny dzionek, musi być tu grubo bo technologia AI w medycynie będzie normą tak jak kiedyś internet smartfon dzisiaj dopiero widzimy ten potencjał MEDAPP będzie tego dowodem i szybko się przekonamy Życzę tego tu Wszystkim wytrwałym
to jest sukces systemu CarnaLifeHOLO i co ? dlaczego prezes nie odniósł się w infie ze spółki na co czekają taki sukces MEDAPP i cisz genialne osiągnięcia w medycynie która ratuje życie i kurs na dnie ? ktoś coś mocno ściemnia oj będzie grubo
Pojedyncze użycie produktu obecnego na rynku od kilku lat TO ŻADEN SUKCES.
MedApp powinien od dawna informować o SETKACH lub TYSIĄCACH sprzedaży i wielu zastosowaniach dziennie,
a jeśli JEDNA OPERACJA wciąż jest taką sensacją, to świadczy to mocno na NIEKORZYŚĆ SPÓŁKI!
MedApp to nie operujący lekarze, więc 1 zabieg to nie jest ich osiągnięcie,
MedApp zajmuje się sprzedażą narzędzia, więc liczy się jak ono się sprzedaje i jak dużo się go używa!
ta spółka to wałek i nic tego nie zmieni nawet te artykuliki , zresztą wystarczy zerknąć na wolumen, naiwnych brak ! ja pytam kiedy prezes pójdzie w ślady krzysia?
A czemu zakładasz bezpodstawnie, że niby np. ja chciałbym kupować akcje MedAppu?
Chodzi raczej o to, żeby osoby z gangu Zalewskich i Mędrala skupowali by hamować spadki
i w ten sposób choć trochę zmniejszali straty małych inwestorów, którzy dali się naciągnąć wcześniej.