No i stało się. Oficjalnie jestesmy właścicielami spółki. Po kilku miesiącach firma zorientowała się w błędach na liczbie akcji. I oczywiście literówka musi być bo to taka firma. Czyli za 5 mln można kupić spółkę która więcej wziąla dofinansowania niż ma kapitalizacji. Cyrk na giełdzie. Ciekawe co z tym projektem który skończył się w kwietniu. Może w listopadzie się zorientują ze już się zakończył i jakieś info dadzą ze lipa jak z budowa.
Jakbyś umiał czytać to byś zauważył ze w ostatnim raporcie stoi jak wół ze projekt ukończony i raport końcowy wysłany do NCBR.,ale to już pewnie za dużo żeby doczytać ze zrozumieniem.
Doskonale o tym wiem ale jak widzisz kurs wskazuje raczej na coś innego niż wielki sukces. Jakby tak było naprawdę to akcje do 10 gr byłyby brane garściami a nie jakieś tranzakcje z różnica setnej części grosza tworzyły popyt. Na takie newsy jak są prawdziwe kurs zawsze reaguje wystrzałem ale nie w spółkach które są szemrane. A może te dwa pakiety po 19,5 mln kupili jacyś znajomi syna prezesa i będzie teraz afera np 200 sekund ?
Po latach raczej tu powinny wjechać kolejne kary a nie tłumaczenie jak w 1 klasie pies zjadł mi wypracowanie zero poszanowania dla akcjonariuszy w rodzinie ozieblo to zwykli bandyci