• Nie bardzo rozumiem Autor: paaulinka [89.74.53.*]
    Czym wy się przejmujecie? Wreszcie będzie na spółce trochę jasności. Wejdzie syndyk, i jeśli choć w części są prawdziwe te wyliczenia o ogromnym majątku, ziemi, salonach itd., o których tu rozpisywano, to bez trudu spłaci się wierzyciela i te kilka złotych na akcje jeszcze zostanie. No i jest jeszcze weksel...
  • Re: Nie bardzo rozumiem Autor: ~Kowal [188.146.255.*]
    Słusznie prawisz... :)
    Aczkolwiek potrzeba tu liczby mnogiej.
    Bo weksli jest kilka :)
  • Re: Nie bardzo rozumiem Autor: ~Juhas [213.189.45.*]
    Podpisuj czeki Kramer! Ile? Wszystkie!
  • Re: Nie bardzo rozumiem Autor: ~tadek [83.28.224.*]
    sprawdź porozumienie zawarte w 21 roku z JLR. i sumę na jaką wyliczono zabezpieczenia przez BAH
  • Re: Nie bardzo rozumiem Autor: ~tadek [83.28.224.*]
    rozumiem że zarząd w przypadku nieprawnego pozbawienia możliwości prowadzenia działalności w swoim czasie wystąpi o rekompensatę od JLR. No chyba ze kto inny zostanie właścicielem BAH
  • Re: Nie bardzo rozumiem Autor: paaulinka [89.74.53.*]
    Napisałam tezę w żartobliwej formie, a wy poważnie... Zna ktoś jakikolwiek przypadek, w którym akcjonariusze dostali choćby złamany grosz od syndyka? Wszak bankrutujących spółek przez te 30 lat było co nie miara....
  • Re: Nie bardzo rozumiem Autor: ~Maxmin [79.163.145.*]
    Dlatego że przeważnie bankrutujące spółki w odróżnieniu od BAH nie mają żadnego majątku.
  • Re: Nie bardzo rozumiem Autor: paaulinka [89.74.53.*]
    Przeważnie, ale nie zawsze. Pierwszy przykład z brzegu - Kania.
  • Re: Nie bardzo rozumiem Autor: ~tadek [83.28.224.*]
    ale tam były takie długi że majątek firmy nie stanowił przy tym dużej wartości. najważniejsze to czy firma może prowadzić działalność przynoszącą zyski. czy jej produkty znajdą nabywców. albo ursus. czy znalazłby kopców na ciągniki
  • Re: Nie bardzo rozumiem Autor: ~Lsac [185.153.34.*]
    W Kani były wirtualne pieniądze, tzn. należności, czyli głównie niezapłacone Kani faktury, w BAH mam wrażenie że wirtualne były zobowiązania, jakieś dziwne straty, i to za czasów Zarządzania Grupy BAH przez Pana K...
  • Re: Nie bardzo rozumiem Autor: ~Taaa [5.173.172.*]
    Ale wiecie mitomani że w przypadku upadłości akcjonariusze tracą wszystko?
  • Re: Nie bardzo rozumiem Autor: ~Lsac [185.153.34.*]
    No gdyby BAH było zarejestrowane w stanie Delaware, to może i tak (nie wiem czy tam nadal tak to działa), ale nie w Polsce. Akcjonariusze uczestniczą, co prawda na końcu, ale jednak, w podziale pozostałego majątku.
  • Re: Nie bardzo rozumiem Autor: ~Taaa [5.173.172.*]
    Dnia 2023-08-29 o godz. 22:21 ~Lsac napisał(a):
    > No gdyby BAH było zarejestrowane w stanie Delaware, to może i tak (nie wiem czy tam nadal tak to działa), ale nie w Polsce. Akcjonariusze uczestniczą, co prawda na końcu, ale jednak, w podziale pozostałego majątku.

    Taaaa, podaj jakikolwiek przyklad upadłej spółki gdzie akcjonariusze dostali choćby grosz.
  • Re: Nie bardzo rozumiem Autor: ~Lsac [185.153.34.*]
    Zawsze musi być pierwszy raz... No ale najpierw ta upadłość...
  • Re: Nie bardzo rozumiem Autor: ~Taaa [5.173.172.*]
    Dnia 2023-08-29 o godz. 22:50 ~Lsac napisał(a):
    > Zawsze musi być pierwszy raz... No ale najpierw ta upadłość...

    Zapomnij, nie po to się robi upadłość by drobnica coś dostała :) No i śmieszą mnie te fantazje o cudownych aktywach jakie ten bankrut posiada
  • Re: Nie bardzo rozumiem Autor: paaulinka [89.74.53.*]
    Brakuje mi tu jeszcze jednego infa: że Książęk wysypuje swoje akcje w rynek. Było by to ładnym zakończeniem długiego story. (Podobnie jak na Kani)
  • Re: Nie bardzo rozumiem Autor: ~RR [88.156.212.*]
    Dnia 2023-08-29 o godz. 22:21 ~Lsac napisał(a):
    > No gdyby BAH było zarejestrowane w stanie Delaware, to może i tak (nie wiem czy tam nadal tak to działa), ale nie w Polsce. Akcjonariusze uczestniczą, co prawda na końcu, ale jednak, w podziale pozostałego majątku.

    Nidy jeszcze w historii giełdy (czy nawet ogólnie całej Polski) upadła firma nie spłaciła wszystkich wierzycieli + odsetek + kosztów postępowania upadłościowego. Tylko wtedy akcjonariusze by coś dostali, ale przecież wtedy spółka by nie upadła.
  • Re: Nie bardzo rozumiem Autor: ~RR [88.156.212.*]
    Dnia 2023-08-29 o godz. 18:55 ~Maxmin napisał(a):
    > Dlatego że przeważnie bankrutujące spółki w odróżnieniu od BAH nie mają żadnego majątku.

    Wiele bankrutujących spółek ma majątek, ze sprzedaży tego majątku pokrywane są koszty postępowania upadłościowego i spłacani (częściowo) wierzyciele. Przykłady: ZMHK Kania, Qumak, Próchnik Elektrobudowa, itd. Akcjonariusze zostają z niczym.

    Te spółki, które nie mają majątku wystarczającego na upadłość (np. Petrolinvest) wegetują sobie przez lata. Akcjonariusze zostają z niczym.
  • Re: Nie bardzo rozumiem Autor: ~Hutnik [80.49.151.*]
    Twoja wiara w cudowną moc syndyka jest zadziwiająca. Przyjdzie, sprzeda aktywa i jeszcze pewnie dywidendę wypłaci.
    A wygląda to tak jak w KROŚNIE. Zakład funkcjonuje już pod syndykiem 10 lat, przynosi zyski jemu i jego zatrudnionym kolegom, a akcjonariuszom pozostał tylko dokument stwierdzający , że byli posiadali kiedyś akcje KROSNZ S.A. Pozdrawiam
  • Re: Nie bardzo rozumiem Autor: ~RR [88.156.212.*]
    Dnia 2023-08-30 o godz. 09:20 ~Hutnik napisał(a):
    > Twoja wiara w cudowną moc syndyka jest zadziwiająca. Przyjdzie, sprzeda aktywa i jeszcze pewnie dywidendę wypłaci.
    > A wygląda to tak jak w KROŚNIE. Zakład funkcjonuje już pod syndykiem 10 lat, przynosi zyski jemu i jego zatrudnionym kolegom, a akcjonariuszom pozostał tylko dokument stwierdzający , że byli posiadali kiedyś akcje KROSNZ S.A. Pozdrawiam

    Jest więcej takich spółek, choćby ostatnio Kania. Cedrob kupił same zakłady od syndyka i sobie zarabia, a akcjonariusze bankruta (Kania) zostali z niczym.

    https://www.bankier.pl/forum/forum_o_zaklady-miesne-henryk-kania,6,21,10000000585.html
[x]
BAHOLDING -19,13% 0,10 2023-10-03 02:00:00
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.