Chyba OFE kupuje od jakiegoś funduszu, bo co niektórzy jeszcze umarzają jednostki /kryzs stulecia robi na właścicielach jednostek wrażenie/Da spółka krociet ylko trzeba cierpliwości.Ale zakup pod uśrednianie wskazany.Nieraz żeby odzyskać kasę z czegoś co się kupiło wysoko trzeba kilka razy przemielić na nizinach.
Tak? Bardzo interesujące. Może pochwalisz się ile sztuk, dokładnie kiedy (przypominam że piszesz o tym tygodniu) po jakim kursie kupiłeś i sprzedałeś, oczywiście razy 2... i zarobiłeś na tym 2 złote na sztuce. Nie zapomnij odliczyć prowizje. Pytam o konkretną analizę. Uwielbiam takich co piszą takie rzeczy w czasie przeszłym tylko po to żeby innym miało być niby żal. Dlaczego nie ma takich mądrali przed faktem. Niestety na tym forum jest takich bardzo niewielu, którzy potrafią coś naprawdę wyjaśnić, przewidzieć. Dla takich ludzi mam szacunek. A tak na marginesie, obserwuje ten papier już od dawna i sądzę że prawdziwy dołek jeszcze trochę przed nami, to jeszcze moim zdaniem nie koniec spadków. Chciałbym sie mylić. Ktoś bardzo mądrze gra i skupuje. Jeszcze nie wszyscy oddali swoje papierki za "darmo" ;) Powoli, powoli i oddadzą... Ty pewnie też, ale się nie przyznasz ;) Zastanawiam się, bo nie mam takiej informacji czy przypadkiem pracownicy nie mieli jakiegoś preferencyjnego pakietu, który kiedyś, przy jakiejś okazji nabyli i teraz w panice wywalają i po troszeczku się wykruszają. Ja się zawziąłem i długo jeszcze pewnie nie sprzedam, bo musiałbym sprzedać na stracie, lub na bardzo mizernym zysku a tego nigdy nie robię. Ot, taka zasada. Kupiłem po 16,80i myślę że jeszcze małe co nieco dokupię.