wam sie nie podoba? udławiliście sie szczypta czy wasza pycha i wodolejstwem że łykniecie dowolna ilość?
huehue - prosta weryfikacja - nie macie grosza panowie drobni ciułacze dusigrosze za pińcet zeta ...
taki real taki byt ...
Dzięki skurczom krtań obniża się, co powoduje wpadanie powietrza do gardła z charakterystycznym dźwiękiem. Leszcz może spędzić nawet do 8 godzin na GPW łykając, wykonując nawet kilka tysięcy "łyków" w ciągu trwania sesji. Czasem po lub przed każdym „łyknięciem” powietrza występuje odruch oblizywania. Ostatecznie Leszcz po sesji pozostaje głodny bo co łyknął na górce sprzedał jak zwykle w dołku ...
Typowy leszcz łyka liczby znaczy pojedyńcze akcje, nietypowe leszcze łykaja ilościowo tj. większe pakiety np. 200 zrzucane przez tzw. grubasa zwanego wędkarzem vel kutrem połowowym.
Co roku KAZDY leszcz wypełnia PIT ze stratą co jest cecha każdego leszcza - szczególnie zas łakomego leszcza Stonkowego ...