Ludzie nawalajmy w knf pismami, no ile to może trwać. Tak jak kolega pisał w sprawie Będzina załatwili sprawę ekspresowo. W tydzień zbadali czy manipulacje były czy nie. A tutaj ?!!!! dwa miesiące i końca nie widać !! Może jak będą codziennie dostawali stosy pism z żądaniem wyjaśnień o co chodzi albo skargami na opieszałe działanie, na które będą muszą odpisywać to w końcu ruszą d.... do pracy i potraktują sprawę bardziej priorytetowo ! Chyba tylko to może poskutkować.....
Akcjonariusze też się mogą wziąć do pracy, bo z tego co czytam nikogo na walnym nie było, zebrać kilka osób z akcjami i zacząć można cisnąć z jednej strony KNF z drugiej spółkę. Przy okazji można zweryfikować obecny większościowy akcjonariat i RN i zobaczyć co to za ludzie tam siedzą i przekręty robią.
Poprzednie RN z tego co widziałem 4 osoby, w jeden dzień przeszły z jednej spółki na drugą, więc można te spółki przejrzeć na podstawie RN. Można uda się połączyć kropki.