Od tygodnia pisze że odjedziemy na północ i trzeba kupować plotki a sprzedawać fakty ale niektóre niedowiarki mi nie wierzyly, I co teraz powiecie na to ??? (8,70 na akcje to przy obecnym kursie aż 18% zysku:
"Na podstawie art. 395 § 2 pkt 2), art. 348 § 3 Kodeksu spółek handlowych oraz § 55 ust. 1 pkt 3) Statutu Spółki, po zapoznaniu się z wnioskiem Zarządu co do podziału zysku netto oraz oceną tego wniosku przez Radę Nadzorczą, Zwyczajne Walne Zgromadzenie Zakładów Azotowych "Puławy" S.A. z siedzibą w Puławach uchwala co następuje:
§1
1. Z kwoty zysku netto za rok obrotowy trwający od 1.07.2007 do 30.06.2008 w wysokości 330.820.573,50 zł wyłączyć od podziału między akcjonariuszy kwotę 164.520.073,50 zł i przeznaczyć ją na:
- uzupełnienie kapitału zapasowego 148.027.086,40 zł,
- nagrody z zysku dla pracowników Spółki 13.176.987,10 zł
- odpis na ZFŚS 3.316.000,00 zł
2. Pozostałą kwotę zysku netto w wysokości 166.300.500,00 zł przeznaczyć na dywidendę dla akcjonariuszy, w wysokości 8,7 zł na każdą akcję.
§2
1. Ustalić dzień dywidendy, według którego ustala się listę akcjonariuszy uprawnionych do dywidendy za rok obrotowy trwający od 01.07.2007r. do 30.06.2008r., na 05.12.2008 r.
2. Ustalić dzień wypłaty dywidendy na 19.12.2008 r.
§3
Uchwała wchodzi w życie z dniem jej podjęcia."
Puławskie Azoty wstrzymały 30 proc. produkcji. To wynik kryzysu na zagranicznych rynkach chemicznych. Dyrekcja zastrzega, że nie będzie zwolnień.
Jeszcze niedawno wydawało się, że światowy kryzys ominie zakłady. Przed miesiącem informowały, że rozpoczynają nowy rok obrotowy z zyskiem 157 mln zł, czyli czterokrotnie większym niż przed rokiem.
Jednak od piątku zakład wyłączył część urządzeń, produkcja spadnie o blisko 30 proc. - Już od kilku tygodni odbieraliśmy informacje o znaczących ograniczeniach produkcji przez światowych potentatów chemicznych oraz firmy krajowe - wyjaśnia prezes spółki Paweł Jarczewski. Wyraża jednak nadzieję, że ograniczenia są konieczne tylko na kilka tygodni. Uważa, że rynek nawozowy jest w dobrej kondycji, a popyt spadł wyłącznie u dilerów, którzy nie robią dużych zakupów poza sezonem.
Zmniejszenie produkcji kaprolaktamu (składnik do produkcji tworzyw sztucznych) to efekt kryzysu w branży samochodowej (zwłaszcza w Azji). Część instalacji Puław nadal pracuje na pełnych mocach, np. linia produkcji melaminy, której dużą dostawę zamówił fiński producent Dynea Chemicals Oy czy też AdBlue.
W Puławach w okresie ograniczenia produkcji będą prowadzone remonty instalacji. Jak zaznacza dyrekcja, w związku z tym nie będzie zwolnień.
Wielu czołowych producentów mocznika oraz amoniaku na świecie już ograniczyło swoje moce lub całkowicie zamknęło produkcje. Zrobili to tacy potentaci jak Yara, która zamknęła swoje instalacje mocznika i amoniaku we włoskiej Ferrarze, francuskim Hawrze oraz holenderskim Sluiskil. BASF ograniczył o połowę produkcję mocznika i amoniaku w zakładach w Ludwigshafen. Stoją też trzy duże fabryki mocznika i amoniaku w Rumunii. Kryzys odczuwają także znaczący producenci z Ukrainy, Estonii i Białorusi.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Poczytajcie sobie ja już dawno sie pozbylem akcji firm z branży chemicznej