ZBP zachęca do zawierania ugód. Słucham ekspertów i Ci twierdzą że najbardziej owocne dla frankowiczów będą ugody grupowe czyli prowadzone przez dobre kancelarie prawne. Szykują się chyba żniwa dla BVT-Griifin. Warto obserwować co się będzie działo na spółce. A akcje są wyjątkowo tanie.
Prezes spółki Votum ocenia, że frankowicze nie mają już powodów do obaw o kontrpozwy banków w zakresie opłaty za korzystanie z kapitału w razie unieważnienia umowy kredytu Oczekuje dużego wzrostu liczby pozwów. Kierowana przez niego kancelaria liczy, że przez jakiś czas będzie w stanie pozyskiwać nawet dwukrotnie wyższą liczbę klientów niż w ostatnich miesiącach Szef kancelarii frankowej liczy na to, że czwartkowy wyrok TSUE zwiększy świadomość także tych klientów, którzy już spłacili dług i zamknęli swoje umowy. Jego zdaniem spora grupa takich frankowiczów może pójść do sądów
"Spodziewam się więc i wzrostu liczby ugód, i spraw sądowych. Tak będą wyglądać najbliższe miesiące. Banki są już całkiem zaawansowane na drodze sądowej i ugód. Przykładowo Millennium ma już jedną trzecią liczby kredytów frankowych w sądach oraz jedną trzecią objętą ugodami. W takich bankach jak PKO BP czy mBank około 50 proc. kredytów frankowych procesuje się albo w ramach ugód, albo na drodze sądowej i pozostaje druga połowa, co do której zakładam, że dojdzie do przyspieszenia. Liczę, że liczba ugód będzie rosła szybciej niż pozwów, ale tu i tu spodziewam się wzrostów."
50%, więc dopiero połowa. Sprawa będzie na topie prze dobrych kilka lat. A co do ugody, to może niektórzy się zdecydują, ale dam mały przykład: miałem wypadek na rowerze, ubezpieczyciel wycenił moje szkody na 12 tys, wynająłem adwokata i wyskubaliśmy 50!!! Tak to jest, zapamiętajcie sobie to co Wam proponują ubezpieczyciele i banki to promil tego czego możecie uzyskać i co się wam należy.
Jak długo będą tak jechać na stratach i mamić towarzystwo? Ile ci płacą za naganianie? Oczywiście poza twoim własnym interesem gdzie ewidentnie napakowałeś do wora i musisz się pozbyć jak najwyżej.
Po pierwsze , nie jadą na stratach , ale także nie zarabiali kokosów. W swoim wpisie pokazuje tylko , ze diametralnie zmieniła się sytuacja na rynku długu po orzeczeniu TSUE, czyli także sytuacja spółki na rynku. Pozatym spółka łącząc się z Griffin , mocno zwiększa swoje mozliwości działania na rynku długu. Nie jestem obkupiony , kupiłem wstępnie pare kilo na dołku , będe obserwował spółke i zaleznie od sytuacji dokupywał po trochu , bo wczesniej czy pózniej zarobie.
Jaka drobnica. Tu weszli ludzie , którzy coś wiedzą o giełdzie. 1. Artur Górski 3 568 883 3 568 883- 18,42% 2. Art Human Capital sp. z o.o. 2 913 041 2 913 041- 15,04% 3. Sławomir Jarosz i Beata Jarosz 1 940 000 1 940 000 - 10,01% 4. Leszek Wróblewski wraz z Kaja Sp. z o.o. i Kupiec SA 1 394 242 1 394 242 - 7,20% 5. Robert Gądek 1 237 778 1 237 778 - 6,39% Nie słyszałem żeby sprzedawali swoje akcje. Obrotów nie ma , bo wszyscy oni czekają na decyzje związane z połączeniem z Griffin , które w tej chwili są dogadywane. Będą pierwsze przecieki , to pociąg będzie już daleko za peronem.