Znalezione na forum.
W Parkiecie ciekawy wywiad:
"Spodziewam się więc i wzrostu liczby ugód, i spraw sądowych. Tak będą wyglądać najbliższe miesiące. Banki są już całkiem zaawansowane na drodze sądowej i ugód. Przykładowo Millennium ma już jedną trzecią liczby kredytów frankowych w sądach oraz jedną trzecią objętą ugodami. W takich bankach jak PKO BP czy mBank około 50 proc. kredytów frankowych procesuje się albo w ramach ugód, albo na drodze sądowej i pozostaje druga połowa, co do której zakładam, że dojdzie do przyspieszenia. Liczę, że liczba ugód będzie rosła szybciej niż pozwów, ale tu i tu spodziewam się wzrostów."
50%, więc dopiero połowa. Sprawa będzie na topie prze dobrych kilka lat. A co do ugody, to może niektórzy się zdecydują, ale dam mały przykład: miałem wypadek na rowerze, ubezpieczyciel wycenił moje szkody na 12 tys, wynająłem adwokata i wyskubaliśmy 50!!! Tak to jest, zapamiętajcie sobie to co Wam proponują ubezpieczyciele i banki to promil tego czego możecie uzyskać i co się wam należy.