Zarząd spółki Eko Export S.A. („Emitent”, „Spółka”) w nawiązaniu do raportu bieżącego nr 11/2021 z dnia 02 czerwca 2021 r. w sprawie zawarcia umowy faktoringu klasycznego oraz raportu bieżącego nr 21/2021 z dnia 30 września 2021 r. w sprawie zawarcia umowy faktoringu odwrotnego z Pekao Faktoring Sp. z o.o. („Faktor”) niniejszym informuje, że obie umowy zostały rozwiązane a współpraca z Pekao Faktoring sp. z o.o. została zakończona w dniu 22 maja 2023 r.
Cóż, nic dodać, nic ująć. Wszystko to wpisuje sie w pewien ciąg logiczny. Brak raportu finansowego, zawieszenie obrotu, informacja o przedłużeniu zawiechy z powodu braku raportu (nie mogą znaleźć biegłego, który zepnie inżynierię finansową?) i wreszcie rozwiązanie umów na faktoring.
"Skróty myślowe" przynoszą żniwo. Niech was smolisty ma w swej opiece!
Dnia 2023-05-25 o godz. 17:53 ~bla_bla napisał(a):
> Cóż, nic dodać, nic ująć. Wszystko to wpisuje sie w pewien ciąg logiczny. > Brak raportu finansowego, zawieszenie obrotu, informacja o przedłużeniu zawiechy z powodu braku raportu (nie mogą znaleźć biegłego, który zepnie inżynierię finansową?) i wreszcie rozwiązanie umów na faktoring. > > "Skróty myślowe" przynoszą żniwo. Niech was smolisty ma w swej opiece!
Mnie to wygląda na wycofywanie z GPW. Ciekawe, czy w ogóle maja zamiar publikować raporcinę?
"W dniu27.09.2021 r. Spółka zawarła umowę finansowania dostaw (faktoringu odwrotnego) z Pekao Faktoring sp. z o.o. z limitem zaangażowania 350 000 EUR na okres 2 lat, tj. do dnia 11.09.2023 r. Umowa jest zabezpieczona wekslem in blanko wraz z deklaracją wekslową, pełnomocnictwem do dysponowania rachunkiem bankowym Eko Export w Banku Pekao S.A. oraz gwarancja de minimis udzielona przez BGK w ramach portfelowej linii gwarancyjnej de minimis do 80% przyznanej kwoty kredytu, tj. kwota 1 290 380 zł udzielona do dnia 26.12.2023r. oraz wekslem in blanco wraz z deklaracją wekslową do banku BGK"
Umowa została rozwiązana prawie pół roku przed terminem, pomimo że była zabezpieczona w 80% gwarancją BGK. Bokuny mają zawałkę płatniczą, wiec kasy raczej nie oddali. Za to PeKaO wykazało się z powodów znanych tylko sobie (na razie) czujnością rewolucyjną i jako pierwsze postanowiło uciekać z tonącego okrętu. Jednakże jeśli jakiś roztropek w banku roił sobie, że w ślad za rozwiązaniem umowy pójdzie tytuł egzekucyjny to d. zbita - od dzisiaj przez cztery miesiące komornik może Bokunom skoczyć. Jest czas aby na Titanicu odbył się, bez zakłócania imprezy przez wierzycieli, ostatni, pożegnalny bal.