Sprzedajesz, gdy najlepsze przed nami. Spójrz na poziom należności, wzrost sprzedaży eksportowej. Europa uniezależnia się od Chin, na czym korzystają takie spółki jak Relpol. Kurs dwucyfrowy to kwestia kilku miesięcy.
Miałem podobną sytuację na spółce Unimot w poprzednim roku. Kupiłem po 35 zł.doszło do 55 i sprzedałem dumny z siebie że tyle zarobiłem.Nie minął rok i spółka kosztuje 110 - 120 zł. Cierpliwy i kamień ugotuje.
To że w średniej i długiej perspektywie tu będą jeszcze spore wzrosty to ja nie wątpię, ale jednak myślałem że korekta będzie płytsza. Sam się trochę pospieszyłem bo dokupiłem mały pakiecik za 7,9 uśredniając w górę. Jak się okazało można było trochę poczekać jednak w perspektywie czasu i tak to nadrobi z nawiązką.
Tu największym ryzykiem jest to, ze to nie jest powtarzalny wynik, tego się obawiam - zobaczcie cykl rotacji zapasu i wykres ceny miedzi w raporcie. Czy to nie jest one off?
Taki wynik trudno będzie póki co powtórzyć moim zdaniem, przynajmniej do czasu wprowadzenia innowacyjnych przekaźników, a to już w zasadzie niedaleka perspektywa. Natomiast powtarzalne wyniki 2-3 mln kwartalnie zysku wydają się wielce prawdopodobne. Teraz BDM musi podnieść rekomendację, skoro szacowali roczny zysk na 7,6 a spółka już zarobila 3/4 z tego w pierwszym kwartale. Moim zdaniem w 2023 Relpol zarobi 12-13 mln netto. Kapitalizacja na poziomie 100 mln to absolutne minimum.
Nie bierzesz pod uwagę, ze przy odwrotnym trendzie surowcowym może być sutuacja, ze spółka będzie schodziła z drogiego zapasu po niższych cenach. Oni większość kontraktuja w przód czy jak działa pricing? Jak się zabezpieczają?
Absolutnie zdaję sobie z tego sprawę, ale na ten moment w skali makro mamy proces uniezależniania się od producentów z Chin. Wygląda na to, że Relpol jest jednym z beneficjentów tej zmiany i może dyktować w większym stopniu warunki cenowe niż to było wtedy, gdy rynek zalewały tanie produkty z Azji. Nawet wówczas zarabiali, a teraz mogą skuteczniej zabezpieczać marże na produktach. Uwzględniam zmiany kursu walut i cen surowców w swoich szacunkach na kolejne kwartały, stąd nie piszę, że będzie 4x5,7 mln tylko zakładam , że kolejne kwartały przyniosą po 2-3 mln zysku. Ale kto wie, może znów będzie zaskoczenie na plus. Zamówienia mają na kilka miesięcy do przodu a nawet już na 2024.
Dnia 2023-05-25 o godz. 22:07 ~Trik napisał(a): > Absolutnie zdaję sobie z tego sprawę, ale na ten moment w skali makro mamy proces uniezależniania się od producentów z Chin. Wygląda na to, że Relpol jest jednym z beneficjentów tej zmiany i może dyktować w większym stopniu warunki cenowe niż to było wtedy, gdy rynek zalewały tanie produkty z Azji. Nawet wówczas zarabiali, a teraz mogą skuteczniej zabezpieczać marże na produktach. Uwzględniam zmiany kursu walut i cen surowców w swoich szacunkach na kolejne kwartały, stąd nie piszę, że będzie 4x5,7 mln tylko zakładam , że kolejne kwartały przyniosą po 2-3 mln zysku. Ale kto wie, może znów będzie zaskoczenie na plus. Zamówienia mają na kilka miesięcy do przodu a nawet już na 2024.
skoro maja pełne portfele zamówień na ten rok. zysk w pierwszym kwartale był 5 baniek, to w kolejnych zysk nawet 3 mln na kwartał da prawie 15 baniek zysku za 2023 rok. Przy dywidendzie, gdyby przeznaczyli 0,75 zł na akcje.... to znaczy, że te akcje powinny byc w przyszłym roku po 14 zeta.... a w kolejnych latach?:):):)
W kolejnych latach zależy jak ich patent wypali, bo to może być game changer. Generalnie trudno się spodziewać, że będzie już kiedykolwiek kurs poniżej tego co teraz.