• Mowi coś komuś BOHEMIA IZ?? Autor: ~buster [83.24.33.*]
    j.w.
  • Re: Mowi coś komuś BOHEMIA IZ?? Autor: ~Były pracownik [193.111.166.*]
    Banda oszustów.

    Lepiej trzymać się z daleka. Pracowałem u nich przez miesiąc. Widziałem jak działa ta "firma".

    Wymagają od pracowników naciągania klientów a sami naciągają pracowników.

    Zresztą. Wszystko jest na stronie. forum.gazeta.pl
    Wystarczy wpisać w wyszukiwarce "bohemia iz"
  • Re: Mowi coś komuś BOHEMIA IZ?? Autor: ~strata czasu [91.189.75.*]
    Capital Polska, obecnie zmieniła nazwę na Bohemia IZ.

    W CP pracowałem od połowy '08. W '09 roku zmienili nazwę na Bohemia IZ ponieważ o przekrętach Capital Polska zrobiło się już tak głośno że utrudniało im to działanie na rynku.

    Ja osobiście znam się na giełdzie i dla tego poszedłem tam do pracy gdyż myślałem że będzie to praca na poziomie. Jednak po 10 miesiącach już nie mogłem patrzeć na to, co tam się działo. Zero profesjonalizmu.

    Po trzech miesiącach udało mi się zdobyć pierwszego klienta. Później poszło gładko i zdobywałem coraz to nowych klientów. Byłem najlepszy w grupie. Zaproponowano mi nawet awans na menedżera. Jednak "traderzy" doprowadzili do tego, że kapitał wszystkich moich klientów wyparował jak rosa z trawy i o awansie już zapomniano, ponieważ menedżer musi mieć swoich klientów którzy mają porządną gotówkę zainwestowaną, powiedzmy 300 000$.

    Ludzie którzy tam przychodzą pracować to w większości osoby, które nie mają pojęcia o giełdzie. Co więcej, część z nich po miesiącu zostaje już "traderami", czyli obracają kasą klientów zupełnie w ciemno wybierając spółki.
    Przy doborze spółek, które polecają kupić nie istnieje żadna analiza, ani fundamentalna ani techniczna. A gdy sprzedają papiery wartościowe klientów, to też nie patrzą na to czy klient stracił czy zyskał, trzeba robić obroty żeby były prowizje od zleceń.
    Więc jeśli przychodzi kolej na Pana X żeby sprzedać mu akcje, a Pan X jest w plecy 30%, to co tam, sprzedają i kupują coś innego, często na "górce".

    Jest to praca akwizytorska, co oczywiście zaprzeczają menedżerowie. Siedzisz min. 8h przy tel i wydzwaniasz całą panoramę firm lub książkę telefoniczną i namawiasz ludzi żeby zainwestowali grube pieniądze min 50 000$. A jak twoi rozmówcy ci odmawiają to Menedżerowie każą ci się na nich drzeć i nierzadko wyzywać.
    Poza tym firma oszukuje swoich pracowników na każdym kroku, a wymagania które stawia są nie adekwatne do tego co proponują. Podczas pracy nie można wychodzić do toalety, od tego jest przerwa 2X 5 min i jedna 15 min. Nie możesz zjeść normalnie posilku przy biurku, tylko musisz iść na wąski korytarz gdzie są 2 toalety i tam konsumować swój posiłek, albo na dworzu.
    Pracuje się niby do 16.00 ale często każą zostawać do 19.00 bo inaczej możesz już się nie pokazywać.
    Menedżerowie wyśmiewają, mieszają z błotem swoich podopiecznych i wrzeszczą na nich jak na kundli by pracowali ciężej, bo muszą sobie kupić np BMW w przyszłym miesiącu, a każdy menedżer ma stosowną prowizję od każdego klienta którego zdobędzie jego podopieczny.

    Sam zostałem oszukany, Bohemia IZ jest mi winna kilkanaście tys. pln. z prowizji.
    Od ponad roku staram się wyciągnąć od nich pieniądze, jednak wszystkie moje działania spalają na panewce. Pozostaje droga sądowa, lecz może to nie przynieść również żadnego skutku, ponieważ Bohemia IZ często daje pieniądze "pod stołem" albo obiecuje że da, unikając właśnie w ten sposób odpowiedzialności cywilno prawnej i nie pozostawiając śladu że firma jest ci coś winna.

    Jest to ostatnia firma którą bym polecił by ulokować w niej swoje ciężko zarobione pieniądze, ale również ostatnia w której zachęcałbym żeby podjąć pracę. Osobiście rozmawiałem przez tel z kilkoma moimi klientami, którzy dosłownie prawie że płakali do słuchawki, jak firma mogła przegrać ich kilkadziesiąt czy kilkaset tys. pln.
  • Re: Mowi coś komuś BOHEMIA IZ?? Autor: ~rifo [77.112.139.*]
    !!! Dobrze ,że wpadłem na to forum! Podana firma zaproponowala mi pracę...wielkie dzięki.
  • Re: Mowi coś komuś BOHEMIA IZ?? Autor: ~harasuniak [94.42.125.*]
    Stary to jezeli bylo tak zle to co ty tam robiles 10 MIESIECY !!!???

    Tez pracowałem w Bohemia IZ przez 3 miesiace i powiem ze jedyne z czym sie moge zgodzic to to zemasz umowe na zlecenie.
    Bohemia w Krakowie posiada nowoczesne biuro, nikt na nikogo nie wrzeszczy, nikt teznikogo nie bije, malo tego powiedzialbym nawet ze atmosfera w biurze zawsze byla przyjemna i mila. Jednak fakt przez takich jak ty firma niemoze poradzic sobie ze znalezieniem konkretnych ludzi i przez to zatrudnia osoby ktore pozniej musi dodatkowo szkolic.. nie pracuje juz dla Bohemi bo urodzilo mi sie dziecko i wraz z tym dostalem propozycje stalej pracy gdzie dostaje srednio 2500 na reke (jak nazarobki w kraku, ok), zaznaczam jednak ze przy podpisaniu umowy w bohemi razem z prowizja dostalem nawet 15 tys.
  • Re: Mowi coś komuś BOHEMIA IZ?? Autor: ~Dobra Rada [94.42.125.*]
    nie ma powodu szukac na sile zlych opini o firmie ktora nie jest taka zla.. mam okazje pracowal dla Bohemi w krakowie i powiem ze nie wiem o co chodzi ludziom ktorzy przy podpisaniu umowy wiedza na jakich warunkach pracuja!! przeciez nikt ci nie zawiazal oczu i nie kazal ci podpisywac na sile. To ze skoro bylo ci tam tak zle i mimo to siedziales tam 10 miesiacy tez jest strasznie ciekawe. Ja pracuje 2 miesiace, na dzien dobry umowa o prace na pelen etat i stawka... wyzsza niz srednia krajowa na reke. Jestem pracownikiem stalym, nikt na mnie nie krzyczy, moge sobie spokojnie zjesc bo mam przerwe godzinna i nie jem na korytau ale we wlasnym pomieszczeniu do jedzenia. Zapraszam na rozmowe do firmy bo siedziba w Krakowie jest ok, warto samemu sie przekonac.

    ps. przed przyjsciem na rozmowe tez czytalam wypowiedz na forum, przyszlam bo musze pracowac a nie ma wielu ofert dla mlodych ludzi. Nie powiem przy okazji jestem troche wymagajaca... Jednak sie sprawdzili, pomimo tej strasznej opinii
  • Re: Mowi coś komuś BOHEMIA IZ?? Autor: ~OLACY [77.112.59.*]
    Złodzieje, złodzieje i jeszcze raz złodzieje!!!!.

    Pół roku dzwonili i namawiali na inwestowanie, przysyłali fantastyczne dane,
    opowiadali o klientach którzy zarobili sporą kasę itd. W końcu w listopadzie 2009
    podpisałem z nimi umowę, inwestując stosunkowo niewielką kwotę 20000 USD. Na początku
    moim "doradcą" był oszołom Antonio, który przeprowadzał transakcję niemalże
    codziennie. Każda transakcja (kupno+sprzedaż) to 3,8% dla Bohemia. Po trzech
    miesiącach zostałem obrany z 4 tys. USD, przy czym Bohemia zarobiła 7 tys.!! Później
    zmienił się doradca - nie pamiętam nawet imienia. Chciałem wycofać pieniądze, ale
    twierdził że teraz na pewno zarobimy, bo Antonio nie mógł się zająć moimi finansami bo
    awansował!!! - jak rozumiem k... za moje 7 tys. Nowy doradca trochę zwolnił tempo
    transakcji, niemniej jednak traciłem kolejne pieniądze - Bohemia oczywiście świetnie
    zarabiała. Nawet jeśli pojawiał się jakiś zysk, natychmiast pożerała go prowizja. Gdy
    na moim rachunku zostało 14,5 tys. USD, wysłałem wszystkie dokumenty i żądanie
    zamknięcia rachunku. Było to w marcu. Obecnie jest 27 maja i dziś otrzymałem
    informację o zamknięciu rachunku. Pieniędzy jeszcze nie dostałem. Od momentu wydania
    dyspozycji do chwili zamknięcia firmie Bohemia udało się jeszcze oskubać mnie na
    kolejne 2 tys. USD.
    Złodzieje i amatorzy.

    Niestety doradcy (i również analitycy - jeśli w ogóle tacy w firmie są) nie mają
    bladego pojęcia o inwestowaniu. W czasie trwania mojej "przygody" indeksy giełdy
    amerykańskiej wzrosły. Trzeba mieć naprawdę talent, żeby z taka skutecznością nie
    trafiać.

    Chętnie podam swoje dane zainteresowanym osobom, jak również przedstawię historie
    transakcji. Mogę również spotkać się w sądzie z każdym pracownikiem Bohemia, który
    czuje się urażony. Zamierzam również założyć stronę www, która skupi innych oszukanych
    przez tych amatorów.

  • Z Bohemia warto sie sadzic Autor: ~Bogus [89.77.162.*]
    Lacze sie z toba w bolu. Pracowalem miesiac i musialem sie niezle nauzerac, zeby wyciagnac 800zl podstawy. Zaplacili pod stolem a i tak odliczyli podatek, chyba dla siebie.
    Gadalem z prawnikiem i podobno sprawy pracownicze kosztuja tylko 60zl a dla Bohemii koszt prawnika to ok 5000tys, czesto wiecej. Jest troche prawnikow pro bono i w sadzie pracy mozna troche ugrac. Jak sie ma znajomego prawnika to mozna sie pouzerac.
    Jesli chcesz, zebym swiadczyl w sadzie to napisz mi maila na honzo22@gmail.com. Przypomne, ze konsultacja prawna nikomu jeszcze nie zaszkodzila. Nie ma co sie dawac!
  • Re: Mowi coś komuś BOHEMIA IZ?? Autor: ~woojciech [89.74.0.*]
    regularnie dzwoni do mnie człowiek z "szumem" w tle jak na giełdzie nowojorskiej (chyba z nagrania), gdy proszę o informacje mailem mówi, że prześle a potem dziwi się, że nie doszły. Jest to filia zagranicznej firmy. Nie mam problemu bo nie mam 20000usd do zainwestowania, ale wiarygodność żadna i nie do zweryfikowania
  • Re: Mowi coś komuś BOHEMIA IZ?? Autor: ~sergiusz [83.24.144.*]
    Dzięki Panowie za info. Właśnie wydzwania do mnie jeden człowiek z tej firmy i namawia mnie do inwestycji debiutanta na rynku amerykańskim. Brzmiało to w miarę sensownie, ale jak ktoś jest dobry w gadce to wszystko brzmi sensownie. Sytuacja była podobna jak u woojciecha. W słuchawce szum callcenter i też długi czas nie docierały mejlem żadne dokumenty mimo, że podobno zostały wysłane. To chyba celowe zagranie z ich strony.

    Teraz już wiem, że jak zadzwoni do mnie następnym razem to mu podziękuję za fatygę.
  • Re: Mowi coś komuś BOHEMIA IZ?? Autor: ~Były pracownik [193.239.80.*]
    Z wysyłaniem rzekomej informacji na adres majlowy bądź numer faksu jest świadoma ściema. Rzadko jest takie info wysyłane chociażby z tego powodu, że konsultant nie ma na to czasu, ponieważ musi cały czas wydzwaniać do następnych osób. Ale przede wszystkim, klient nie stanowi dla Bohemii żadnego partnera. Warto trzymać się tej zasady, że KIEDY ZADZWONI DO CIEBIE PRACOWNIK BOHEMIA IZ, NIE MOŻNA WIERZYĆ W ANI JEDNO JEGO SŁOWO WYPOWIADANE WÓWCZAS PRZEZ TELEFON. Jest to świadoma manipulacja klientem, nierzadko w formie jego wyszydzania podczas rozmowy i sklinania po jej zakończeniu. Wmawia się klientowi rozmaite bzdury, a to, że spółka może zarobić 30%, podczas, gdy z prasy nawet wiadomo, że zysk może być rzędu - góra -15%. Ów hałas w tle, to podgłoszone na fulla wiszące na sali telewizory i wymóg menadżerów, aby konsultanci wydzierali się do klientów bądź wręcz na nich krzyczeli. Taka chamska psychologia.
  • Re: Mowi coś komuś BOHEMIA IZ?? Autor: ~Wujek Dobra Rada [10.33.4.*]
    Dramat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Czeski obóz pracy w Polsce. Jedna wielka prowizorka.....Czas, który marnuje się w tej tzw. pracy lepiej poświęcić na szukanie czegoś bardziej kreatywnego i godnego. "Menadżerowie" to ludzie często bez odpowiedniego wykształcenia, ścigają swoich pracowników aby telefonowali non stop, obiecując przy tym złote góry, a prawda jest taka, że pracownicy dostają finansowe ochłapy, a prawdziwe pieniądze zgarniają tzw. menadżerowie w 98% Czesi. Co najważniejsze potencjalny klient nie wie o tym, iż po drugiej stronie kabla siedzi osoba, która nie ma o sprawach związanych z GPW zielonego pojęcia. Najczęściej są to ludzie, którzy po prostu na czas kiedy nie znajdą innej przyzwoitej pracy chcą się gdzieś zaczepić. Koszmar....zero luzu, chcesz dzień wolnego???Ok ,no problem, ale na drugi dzień najlepiej jak przykleisz się do telefonu i nadrobisz straty....Jeśli jednak ktoś trafi do tego obozu pracy, to radzę dobrze czytać umowę...Można by pisać i pisać, ale szkoda czasu....
  • (wiadomość usunięta przez moderatora) Autor: (usunięty) [79.185.21.*]
    (wiadomość usunięta przez moderatora)
  • Re: Mowi coś komuś BOHEMIA IZ?? Autor: ~Halk [94.42.125.*]
    Czemu dales sie tak wykozystac? Skoro bylo tak zle to co ty tam robiles tyle czasu, nie wytrzymalbym na twoim miejscu i pewnie dal komus w ryjza takie traktowanie. Ciekawe ze jak niedostales wyplaty to siedzialestam dalej i grzecznie nadal 8h gadales przez sluchawke... cos tu jest nie tak.
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.