Mamy nową rzeczywistość. Większościowi osiągnęli 95,1%.
Wariant 1. Jeżeli chcą zrobić przymusowy wykup, to mają na ogłoszenie 3 miesiące - do końca czerwca. I tu mamy: śr. z 3 m-cy, śr. z 6 m-cy, najwyższa cena nabycia z 12 m-cy. Na rynku kupowali od 20.12.22 do 23.03.23. Jeżeli kupowali też pod koniec tego okresu, to powinni mieć cenę nabycia powyżej 20 zł, która byłaby dla nas potencjalnym minimum przy wykupie (chyba, że w komunikacie podali do 23.03.23, a w rzeczywistości kupowali tylko wcześniej - ale wątpię). Czy daliby jakąś premię dla tych nielicznych małych, żeby mieć "dobrą prasę" - pojęcia nie mam. Ponieważ branża deweloperska jest specyficzna i bycie "fair" jest połową sukcesu (żeby klienci nie byli nieufni obojętne z jakiej przyczyny) można sądzić, że raczej powinni wyjść z twarzą, żeby nie zostawić na rynku zgniłej atmosfery.
Wariant 2. Zakładam że, pakietówka z 27.03.23 jest końcówką "sprzątania" struktury właścicielskiej, którą robili od ponad roku. Natomiast okres nabywania 1,98% akcji na rynku (od 20.12.22 do 23.03.23) jest bardzo zastanawiający. Gdyby chcieli zdjąć firmę z giełdy, mogli kupować w październiku, listopadzie jak było najtaniej. Fakt, że zaczęli kupować 20.12.22 skłania mnie do wniosku, że uznali że warto ze względu na wyniki za Q4 (raczej już były szacunki), dopinali sprzedaż działki w Warszawie i fabryki (w wywiadzie prezes mówił, że o fabryce rozmawiali od roku). Skłaniam się do wniosku, że nabycie 1,98% w wyniku którego przekroczyli 95%, wcześniej - strategicznie - nie było planowane i jest efektem dobrych wyników finansowych i perspektyw.
Podsumowując, wg mnie nie będzie zdjęcia z giełdy, tylko zwiększyli udział bo warto. Zdjęcie byłoby bez sensu też z innych powodów. 1/. Nic się nie zmieniło w kwestii przyczyn bycia na giełdzie: prestiż, zaufanie do firmy u klientów i w bankach itp. 2/. Okoliczności rynkowe idealne w dalszym ciągu nie są i zdjęcie zamknęłoby potencjalną możliwość pozyskania kapitału w drodze emisji w sytuacji awaryjnej. To tylko moje przemyślenia, a wszystko się wyjaśni do końca czerwca (ewentualny wykup) i po wynikach - w szczególności tych za 1Q23 na koniec maja.
Dzięki za posumowanie, masz ciekawe przemyślenia. Posiadanie pakietu powyżej 95% jest trochę dla nas niebezpieczne jeżeli chodzi o wykup, cena takiego wykupu raczej nas nie zadowoli patrząc na dzisiejsze poziomy.
Dobra. Sprzedali następną działkę za niemałe pieniądze. Fajnie, że transakcja weszła jeszcze do 1 kw. Trzeba zauważyć, że nie było jednoczesnego komunikatu o spłacie obligacji, jak ostatnio, czyli można założyć, że gotówka im została. Razem z dwóch działek i fabryki wygenerowali około 35 mln nadliczbowej gotówki. Do czego zmierzam? Ostatnio przypomniała mi się wypowiedź prezesa z bodaj 2018 roku (albo coś koło tego), że zamierzają zacząć wypłacać dywidendy począwszy od 2023 roku. Wtedy nie zwróciłem na to większej uwagi. Ale teraz zaczynam trochę inaczej patrzeć na tę zapowiedź. Może dali sobie 5 lat na budowanie i wzmacnianie firmy, a teraz przychodzi czas, zgodnie z ówczesną zapowiedzią, na odcinanie kuponów? Jeszcze 3 miesiące temu nie brałem w ogóle pod uwagę wypłaty dywidendy ze względu na ogólną sytuację. Ale wychodzi na to, że właśnie zmieniłem zdanie. Wszystko wskazuje na to, że po prostu ich na to stać: - zakumulowali ponad 30 mln gotówki z transakcji jednorazowych, - zamknęli z sukcesem sprzedaż 250 mieszkań (Poznań i Hiszpania) za ponad 100 mln, - skrócili mocno sumę bilansową, co "uwalnia" część kapitałów własnych, - mają bodaj ponad 40 mln zakumulowanych zysków niepodzielonych z lat ubiegłych, - uważam, że (to są moje szacunki) mogą dorzucić za 4Q22 i 1Q23, przy sprzyjających wiatrach, nawet około 20 mln zysku, - ryzyko funkcjonowania mocno maleje (poprawa otoczenia makro, inflacja w dół, perspektywy na stopy w dół, kredyt 2%, zdolność w górę), - w końcu ostatnia kwestia - taki drobiazg - sami dokupili prawie 5% akcji. Tak, skłaniam się do tego, że stać ich na wypłatę sowitej dywidendy.
Oczywiście mogą mieć całkiem inne plany, co do wygenerowanej gotówki i żadna dywidenda nie wchodzi w grę, ale jeżeli moje założenia są słuszne, to bez uszczerbku dla firmy spokojnie mogliby się "pozbyć" po 1 kw. 23r nawet 20 mln. Spektakularnie duża dywidenda tłumaczy mi zwiększenie zaangażowania, natomiast w przymusowy wykup jakoś nie wierzę, bo powinni chcieć dalej być na giełdzie. Zobaczymy co z tego wyjdzie, tak czy siak, niezłe mamy SUDOKU.