Dobra. Sprzedali następną działkę za niemałe pieniądze. Fajnie, że transakcja weszła jeszcze do 1 kw. Trzeba zauważyć, że nie było jednoczesnego komunikatu o spłacie obligacji, jak ostatnio, czyli można założyć, że gotówka im została.
Razem z dwóch działek i fabryki wygenerowali około 35 mln nadliczbowej gotówki.
Do czego zmierzam?
Ostatnio przypomniała mi się wypowiedź prezesa z bodaj 2018 roku (albo coś koło tego), że zamierzają zacząć wypłacać dywidendy począwszy od 2023 roku. Wtedy nie zwróciłem na to większej uwagi. Ale teraz zaczynam trochę inaczej patrzeć na tę zapowiedź. Może dali sobie 5 lat na budowanie i wzmacnianie firmy, a teraz przychodzi czas, zgodnie z ówczesną zapowiedzią, na odcinanie kuponów?
Jeszcze 3 miesiące temu nie brałem w ogóle pod uwagę wypłaty dywidendy ze względu na ogólną sytuację. Ale wychodzi na to, że właśnie zmieniłem zdanie. Wszystko wskazuje na to, że po prostu ich na to stać:
- zakumulowali ponad 30 mln gotówki z transakcji jednorazowych,
- zamknęli z sukcesem sprzedaż 250 mieszkań (Poznań i Hiszpania) za ponad 100 mln,
- skrócili mocno sumę bilansową, co "uwalnia" część kapitałów własnych,
- mają bodaj ponad 40 mln zakumulowanych zysków niepodzielonych z lat ubiegłych,
- uważam, że (to są moje szacunki) mogą dorzucić za 4Q22 i 1Q23, przy sprzyjających wiatrach, nawet około 20 mln zysku,
- ryzyko funkcjonowania mocno maleje (poprawa otoczenia makro, inflacja w dół, perspektywy na stopy w dół, kredyt 2%, zdolność w górę),
- w końcu ostatnia kwestia - taki drobiazg - sami dokupili prawie 5% akcji.
Tak, skłaniam się do tego, że stać ich na wypłatę sowitej dywidendy.
Oczywiście mogą mieć całkiem inne plany, co do wygenerowanej gotówki i żadna dywidenda nie wchodzi w grę, ale jeżeli moje założenia są słuszne, to bez uszczerbku dla firmy spokojnie mogliby się "pozbyć" po 1 kw. 23r nawet 20 mln.
Spektakularnie duża dywidenda tłumaczy mi zwiększenie zaangażowania, natomiast w przymusowy wykup jakoś nie wierzę, bo powinni chcieć dalej być na giełdzie.
Zobaczymy co z tego wyjdzie, tak czy siak, niezłe mamy SUDOKU.