Ja za kilka lat pośmieję się z ciebie i takim podobnych jak ty..., bo ta spółka za kilka lat tj. przy wydawaniu inkwizytora część dwa będzie grubo powyżej 100 zł.
Inkwizytora część 9 i 3/4 chyba, xd.
Człowieku, weź się ogarnij, powiedz mi co ci mówi, ze cokolwiek co oni zrobią w temacie gier fabularnych to będzie chociaż ok?
O zenek przez twe oczy zielone oszalalem i po 8 zl odkupiłem a przy 12zl sprzedalem przez twe oczy zielone se sprzedałem a osiedlowy ma rozwolnienie podobno wychodek explodował kto chce zarobic zapraszamy na cig tam bedzie pompa taka jakiej dawno nikt nie widział owce oszalały
Byłem tu od 4zl , ponad połowę sprzedałem w okolicy 30 o czym pisałem na forum. Odkupiłem później w okolicy 10 , nadal średnia poniżej 8zl i 1% w moim posiadaniu
Spółka da zarobić, Hotel to udowodnił, także krzyczcie ile chcecie, my będziemy świętować za kilka lat a wy nadal będziecie jęczeć , tylko już na innych poziomach
w ciągu najbliższego roku powinny być trzy premiery: Inkwizytor, Serum z coopem i Airport. Jeszcze za kilka tygodni powinna być informacja o zwrocie kosztów hotelu (jeżeli utrzymają pozycję na gts - jeżeli nie za kilka miesięcy) najważniejsze info, którego jeszcze nie wiemy to to co z debiutem spółek zależnych.
Jest kilka ale: - ten kurs był już na o wiele wyższych poziomach bez tych informacji, przy datach dalece bardziej odległych. - daty były już wielokrotnie przekładane - nie jestem przekonany co do modelu (kto ostatecznie będzie na tym zyskiwał THD, spółki zależne, czy wąskie grono właścicielskie); bo z jakiegoś powodu zdecydowano się na niego...
Nic ci tak nie da nadziei jak obiecany na kiedyś tytuł. Im bliżej, tym większa niepewność, że to w ogóle wyjdzie i się uda.
Więc, game dev to branża obietnic. A póki co, nie ma dowodu, że tu cokowliek wyjdzie dobrze.
Podłączyli Ci internet dzisiaj? Potrzebujesz przewodnika?
Tak, branża gier oparta jest o trailery, mające nie inny cel jak obietnica powstającego produktu i jest to nieodłączny element branży od mniej więcej 1991 roku kiedy światło dzienne ujrzał Sonic the Hedgehog. I nie, nie ma dowodu że wyjdzie dobrze. Siemanko na świecie.
A skąd ten intelektualnie i emocjonalnie skrzywdzony człowiek ma takie rzeczy wiedzieć?
Najprawdopodobniej nie pracują, dlatego wydziela się osobne spółki. Biorąc pod uwagę jak to wyglądało w PLW to spółki córki służyły radą czy doświadczeniem dla innych spółek córek z grupy, ale nie brały czynnego udziału w tworzeniu gier. I wątpię żeby tutaj było inaczej. Oczywiście spółki z jednej grupy w każdym biznesie między sobą potrafią oddelegować pojedynczych pracowników do projektów w innej firmie, ale to zazwyczaj jak same nie mają dużo do roboty, ale chcą utrzymać stan zatrudnienia nie tracąc na tym.
Typ miał tyle testów wiarygodności, które oblał, że nie wiem po co się nim jeszcze podniecasz. To chory człowiek wylewający frustracje tu na forum. Jedyne co jest w nim wiarygodne to to, że go wywalili, bo takich toksycznych ludzi się usuwa z każdej firmy (no chyba, że są już dyrektorami albo właścicielami, to nie).