Jakie przewidywania? Będzie szybka akumulacja i podbicie kursu czy przeciwnie- po zgarnięciu dywidendy czeka nas wyprzedaż i nastawiać się raczej na spadki?
Kolejna komercjalizacja w latach 2029-2033?
A gdzie zgubiłeś te conajmniej 2 wcześniejsze? One już nie mają żadnego znaczenia mimo że dają ogromne zwroty z dywidendy akcjonariuszom?
No i upłynęło trochę czasu więc może już poczyniłes jakieś przemyślenia nad moim kiedyś zadanym pytaniem. Czy wciąż uważasz, że akcje za które dostanę 100% zwrot w postaci dywidend mogą przynieść stratę?
Po co? A no żeby na papierku zrobić stratę. Zgarniając dywidendę i sprzedając akcje po odcięciu masz stratę, ale realnie można wyjść na 0, a mając zaksięgowaną stratę tutaj w przypadku innych zysków nie zapłacisz podatku. Pytanie tylko jak się zachowa rynek po odcięciu.
Jeśli po odcięciu będzie akumulacja to kurs szybko odrobi te 19% z dywidendy i wtedy sprzedam. Ludzie, proste pytanie zadałem :) No to jak, co myślicie?
Mówię, jak jest, a czytam ludzi z wielu różnych źródeł. Ale nikt nie przewidzi przyszłości.
Nikt nie ma zamiaru sprzedawać akcji kupowanych po 180-200 zł, a takich osób jest zdecydowana większość. Akumulacja na tym poziomie trwała bardzo długo. Z tych poziomów po prostu nie opłaca się sprzedawać. Z drugiej strony można trochę dokupić, bo to tylko nieznacznie podniesie średnią. A więc nie chcą sprzedawać, a chcą kupować...
Raczej chcą dokupywać za dywidendę, bo rozumowanie jest proste: lepiej przetrzymać rok i zgarnąć dywidendę w wysokości zapewne tych 180 zł, czyli mieć akcje za darmo. I niech sobie te akcje potem leżą i pracują na emeryturę itp.
To długoterminowy cel, a krótkoterminowy jest taki, żeby zgarnąć dywidendę za Bacteromic i resztę za PCR One, czego będzie być może ok. 100%.
100% dywidendy w ciągu dwóch lat? To gdzie można wyrwać więcej? No chyba nigdzie. Można oczywiście spekulacyjnie coś próbować wyrwać, ale to się nie zawsze udaje. A tu mamy jasną sytuację, wiedzę a priori (czyli przed zdarzeniem), uwiarygodnioną spółkę z rynku głównego i olbrzymie plany rozwoju.
Znowu: ciężko znaleźć spółkę z taką reputacją i takim potencjałem, gdzie teraz będzie czas żniw. Bo w SCPFL właśnie będzie.
Jak to się przełoży na cenę? Pewnie będzie długotrwała akumulacja... więc wszystko może się zdarzyć...
No i jest konkretna odp, dziękuję. Wg mnie akcje już teraz są warte więcej niż aktualnie wskazywałby kurs dlatego pytam o zdanie bo reakcja rynku wydaje mi się dziwna, zastanawiałem się czy coś mi nie umyka. Być może rzeczywiście sporo osób czeka na odcięcie żeby kupić dopiero po spadku, ale nawet i bez tego akcje za 300 z hakiem to niska cena, po ogłoszeniu dywidendy i strategii na kolejne lata spodziewałem się jeszcze przed dywidendą co najmniej 4 z przodu, a tu od kilku dni mamy hamulec na 320. No nic, patrzeć, obserwować, kumulować, w perspektywie 3-4 lat na pewno nikt tu nie będzie stratny.