kamikadze spodziewasz się tego od 8 miesięcy gratuluje wytrwałość mi by się znudziło po miesiącu ale napewno dobry z ciebie człowiek i lubisz czuć się potrzebny
Teeee, ty tam, inżynier kompromitant, jak tam lizanie wajchy co poniedziałek hahahah. Teraz dochodzą jeszcze sesje we wtorki o 11, żeby trzewia mogły odpocząć ?
Dnia 2023-03-07 o godz. 21:04 ~MasterOfPuppets napisał(a): > Teeee, ty tam, inżynier kompromitant, jak tam lizanie wajchy co poniedziałek hahahah. Teraz dochodzą jeszcze sesje we wtorki o 11, żeby trzewia mogły odpocząć ?
tani pulpeciku z przydrożnego baru, podsumujmy to krótko: jesteś na głównym ? przytuliłeś dużo lekkiego grosza bez roboty z podbitki na hubrawym kancie ?
( odpowiedz jasno i bez elaboratu, bo w pierwszym wyrazie zostaniesz olany - tak dla ścisłości )
Inżynierku kompromitancie, najpierw wytrzyj usta zanim coś napiszesz, bo jeszcze po 11 we wtorek chyba ci kapie.
Żeby cokolwiek ode mnie żądać musisz sam przestać pisać elaboraty głupot w niekończącej się ilości wątków. Jak sam przestaniesz być w koncu olewany ( choć jak widzę zabawy z wajchą 32 lubisz, więc kto wie, czy kiedykolwiek będziesz suchy), to wtedy ja z ciebie zejdę i napiszę krótko. A że zabawę z takimi nieukami jak ty lubię to popiszemy trochę. Forum po tobie jeździ, sam zacząłeś to teraz lykaj.
A o moje finanse sie nie martw.
Dnia 2023-03-08 o godz. 12:29 ~MasterOfPuppets napisał(a): > Inżynierku kompromitancie, najpierw wytrzyj usta zanim coś napiszesz, bo jeszcze po 11 we wtorek chyba ci kapie. > > Żeby cokolwiek ode mnie żądać musisz sam przestać pisać elaboraty głupot w niekończącej się ilości wątków. Jak sam przestaniesz być w koncu olewany ( choć jak widzę zabawy z wajchą 32 lubisz, więc kto wie, czy kiedykolwiek będziesz suchy), to wtedy ja z ciebie zejdę i napiszę krótko. A że zabawę z takimi nieukami jak ty lubię to popiszemy trochę. Forum po tobie jeździ, sam zacząłeś to teraz lykaj. > > A o moje finanse sie nie martw.
tak jak przypuszczałem, zostałeś zlany. Ale głowa do góry :) będąc olanym, też możesz marzyć o łatwej kasie bez roboty pod lipne przejście hubrawej ściemy na główny.