Inżynierku kompromitancie, najpierw wytrzyj usta zanim coś napiszesz, bo jeszcze po 11 we wtorek chyba ci kapie.
Żeby cokolwiek ode mnie żądać musisz sam przestać pisać elaboraty głupot w niekończącej się ilości wątków. Jak sam przestaniesz być w koncu olewany ( choć jak widzę zabawy z wajchą 32 lubisz, więc kto wie, czy kiedykolwiek będziesz suchy), to wtedy ja z ciebie zejdę i napiszę krótko. A że zabawę z takimi nieukami jak ty lubię to popiszemy trochę. Forum po tobie jeździ, sam zacząłeś to teraz lykaj.
A o moje finanse sie nie martw.