Po co mam kupowac dino dla mitycznych 10% dywidendy, ktore nigdy nie nastąpia (bardziej realne jest 4-6%), skoro moge wrzucic pieniadze na lokate 8% bez absolutnie zadnego ryzyka i marnowania czasu na obserwacje notowan?
Źle na to patrzysz. Powiedzmy nawet że dywidenda byłaby faktycznie 5% (choć zarząd zapowiedział co innego). Lokaty faktycznie są na 8%. Za około 3% rocznego kosztu alternatywnego otrzymujesz opcję na dwie rzeczy: 1) Wzrost inflacyjny biznesu - czyli te 5% to z grubsza realnie a na lokacie 8% to stopa nominalna; 2) rerating spółki do jakichś normalnych mnożników zysku (dotyczy nie tylko Delko) czyli mg mnie min: P/E =15 (Przy tym tempie wzrostu to i tak bardzo mało) czyli, potencjalnie kapitał razy kilka). Teraz odpowiedz sobie na pytanie czy te niby 3% to tak drogo.
Wyrzucają Delko, by kupić Eurocash? Moim zdaniem bez sensu. W obu przypadkach jest podobna dynamika wzrostu zysku i marży (procentowo). Chyba, że wolą mięć bardziej płynny papier w garści?
Naganiasz na Eurocash, chcesz sprzedać ? Z czym do ludzi. Tam jest PE 38 !!!. Niezła bańka ale to pokazuje jaki potencjał ma w tym momencie branża. Dino też na rekordach.
I co tu można naganiać jak tam obrót po 30mln a n gniocie po 30 tys. Gniotem był, jest i pozostanie. Nikt poważny tego nie chce, po wynikach sztuczny obrót wygenerowali z rąk do rąk, przy tym ubrali sporo ludzi.
Dajcie spokój niemerytorycznym dyskusjom. Wydaje się że facet kupił po 30, sprzedał po 15, żeby odkupić po 10 a tu nie pykło i ma teraz stres pourazowy. Tak swoją drogą to trzeba artysty, żeby na spółce która urosła w ciągu 10 lat z 3 PLN (6PLN na stare pieniądze) do 11 + dywidendy przewalić 50 %
Wszyscy się dziwią co za desperat ciągle sprzedaje po parę akcji. Wiadomo kto, Welo próbuje się odkuć. Obkupił się po 11 teraz sprzedaje po 10,50. Zaniża kurs
Welo cieniasie to na euro zrobil 30% w miesiąc a za chwilę po wynikach za 1q będzie z 80% , a ty na gniocie po wynikach 250% wyższych zrobiłeś 10% w dwa miechy. Over.
Nie naganiam. Przecież napisałem, że wymiana Delko na Eurocash jest bez sensu. Wysnułem taką hipotezę, gdyż wtedy Eurocash rósł prawie 15% po wynikach, a tego samego dnia na Delko pojawiły się duże wieletysięczne batony na sprzedaży. Zupełnie jakby ktoś chciał się pozbyć jednego papiera i wymienić na drugi.
Nie wiem skąd te lamenty. Ktoś ewidentnie chce wyjść większym pakietem co przy niskiej płynności na spółce stwarza idealną okazję do zakupów. Spółka jest śmesznie tania i w długim terminie sie obroni. Nie ma co patrzeć w notowania i płakać za każdym razem jak spadnie kilka % - jak ktoś chce spekulować to polecam bardziej płynne walory.
Powodów może być wiele. Może zabrakło mu na jacht a może dostrzegł gdzieś lepszą okazję inwestycyjną, która w jego mniemaniu da mu lepszą stopę zwrotu. Dzienne wahania kursu dla długoterminowego inwestora są bez znaczenia. W długim okresie jesteśmy w trendzie wzrostowym co jest potwierdzane co kwartał wynikami więc łapy pod pupe i liczyć zyski za rok dwa.