Liczyłem na odcinanie kuponów w 2023 z Azteca a tu kurden zapaść budowlanki, zawirowania w uSA i słaby 2022 rok.
Jakie plusy? Kontrakty zagraniczne azteca, stabilna spółka..? Wydaje mi się że zaraz się okaże czy zbudowana na wykresie górka runie czy dalej jedziemy? Co sądzicie?
Według mnie nie widać na horyzoncie zarówno długookresowym jak i krótszym czynników mogących mieć pozytywny wpływ zarówno na rozwój jak i kurs spółki.
Zarząd przedsiębiorstwa jest niezwykle ostrożny w przekazywaniu informacji na zewnątrz ( nawet jeżeli były by ku temu dobre perspektywy) . Nie dostrzegają "mocy" marketingowej i pragnę zaznaczyć że to jest źle dla spółki. Raptem w drugiej dekadzie XXI wieku spółka dopiero uruchomiła kanał e-commerce'owy, co także nie świadczy na korzyść zarządzających przedsiębiorstwem.
Abstrahując od czynników zewnętrznych, na które spółka nie ma większego wpływu ( natomiast może owo ryzyko dywersyfikować, co zapewne czyni) faktem jest, że dotykają one i będą dotykać wszystkich ( COVID, WOJNA, KRYZYSY FINANSOWE, INFLACJA itd.) , uważam iż widać strach w podejmowaniu ryzyka w przedsiębiorstwie. Jest to o tyle niezrozumiałe, że spółka charakteryzuje się wysoką stabilnością oraz płynnością finansową czy też własną technologią. Z drugiej strony może to wynikać np. z fiaska projektu Bimecom, co jednak nie miało większego wpływu na pozytywny rozwój spółki i może warto byłoby kontynuować ("nowe projekty") ryzykowne przedsięwzięcia zamiast poddawać się podczas niewielkiego niepowodzenia czerpiąc z doświadczenia ? Spółka transferowała także technologię (sprzedawała) za wschodnią granicę co zostało storpedowane w związku z otwartą już agresją militarną na Ukrainę. To są niestety straty finansowe dla spółki, ale pokazują także po raz kolejny konserwatywne podejście do rozwoju osób zarządzających.
Ciekawa jest kwestia spółki córci z UK, która radzi sobie całkiem nieźle i wydaje się, że być może tam powinno zostać zwrócone główne zainteresowanie i przepływ kapitału inwestycyjnego ? Uważam, że niestety w stosunku do potencjału (zwłaszcza po Brexitowskim, co należy rozważać w kategoriach szansy) bardzo niewiele dzieje się w tym temacie.
Na chwilę obecną nie chciałbym być posiadaczem udziałów w spółce, aczkolwiek będę monitorować zachowania i decyzje zarządzających... z sentymentu.