Parę rzeczy które wyłapałem z prezentacji. Pani Prezes odnosząc się do mniejszego zysku w porównaniu do lat ubiegłych poraz kolejny przypomniała, że najpierw ponoszą koszty, a potem zbierają zyski. Można więc się spodziewać dobrych wyników w kolejnych kwartałach. Cieszy też to, że mają "od groma" zapytań o urządzenie mac5 i z wieloma odbiorcami są na zaawansowanym etapie rozmów. Na pytanie w którym kwartale spodziewa się większych przychodów z działalności proptech odpowiedziała, że nie poda konkretnego kwartału ale będzie to w tym roku. Nie zdziwię się więc jeśli z tych urządzeń będzie jeszcze niezła kasa :) Zastanawia mnie za to brak kontraktu na 12mln w najważniejszych obecnie prowadzonych projektach, bo przecież rozliczony jeszcze nie został. Możliwe, że nie został przedstawiony, bo jest na ukończeniu, albo został już ukończony niedawno, ale to tylko moje domysły.
W ostatnim ukończonym kontrakcie też był poślizg ale mam wrażenie że jest bardzo pewna siebie więc może faktycznie jest coś na rzeczy i szukają osób i firm do współpracy Ukraińskojęzycznych biegłych w dokumentach Ukraińskich więc coś nowego było przekazane o CPK też już inaczej się wypowiadała
Zgadza się więcej domysłów i dywagacji, niż faktów i transparentnej komunikacji ze strony spółki. Jak pojawiały się nowe kontrakty, nawet niewielkie to spółka czym prędzej o nich informowała opinię publiczną. Od wielu tygodni jakby spokojniej i ciszej, a w wynikach rewelacji też nie było.
i tak co kwartał najpierw koszty bla bla ostatnie dwa lata po 2 bańki zysku średnio z przychodów o wiele mniejszych niz za 2022 i dało się zysk na konkretnej rentowności wykazać a teraz po debiucie cały czas koszty cały rok w ...ę bo w końcu na sprzedaży mamy mały minus .
No mi też już cierpliwość się kończy, ale skoro poraz kolejny to tłumaczy jak krowa na rowie o tych kosztach i zyskach to nie widzę powodu, aby jej nie wierzyć. Na moje zysk za 2022 rok zjadły koszty tego zlecenia na 12mln. Ale nie bój nic, co się odwlecze to nie uciecze. Zysk po prostu przesunięty w czasie. Jak w pewnym kwartale zobaczymy parę milionów zysku to nasza cierpliwość zostanie nagrodzona. O rentowności zleceń Pani Prezes też nie kazała się martwić, mówiła, że wszystkie przetargi wyliczane są "na górkę", więc nie widzę z tej strony zagrożenia.
Ja to widzę tak nie ma zysku nie ma dyskusji o dywidendzie przynajmniej na rok a do ruszenia kursu musi być nowa umowa na początek wczoraj mówiła że sezon na przetargi zaczyna się koniec lutego zobaczymy bo mam wrażenie że stawiają na Kolej i Wojko bo tam mają mocne papiery a i kasa tam płynie zobaczymy bo AZ jest tak ustawiony że powyżej 20tys akcji ciężko było by wyjść nawet ze stratą jedynie drobnica ale jedno info może odmienić sytuacje o 180st
a przed debiutem " chcemy być spółką dywidendową " ha ha a kolega Eco to już naprawdę odleciał ale każdy ma prawo do własnego zdania szkoda ,ze nie słuchaliśmy Trznadla walił prosto kawę na ławę i jeszcze były poziomy do wyjścia z gniota no nic kolejna nauka
Kolego ale ja nie mam zamiaru wychodzić nawet jak podbiją bo kiedyś podbiją czekam aż skończą System Analizy Epidemiologicznej i raport 2023 wtedy decyzja co dalej
Z czym ja niby odleciałem? Przecież robili już kwartały z milionowym zyskiem. Nie widzę przeszkód, aby je poprawili. Może mamy inny punkt widzenia, bo ja nie wiszę zbyt wysoko. A loty to masz Ty, ze skrajności w skrajność.
Jakie nowe to ja www pisałem z komóry tak poszło sam dopiero podałeś ,że raport rozczarował bo tak jest od lipca jedna mała umowa i ta sama śpiewka do wyników co kwartał
Dnia 2023-02-22 o godz. 09:21 ~Www napisał(a): > Jakie nowe to ja www pisałem z komóry tak poszło sam dopiero podałeś ,że raport rozczarował bo tak jest od lipca jedna mała umowa i ta sama śpiewka do wyników co kwartał
Ciebie i Gutka kojarzę ale pozostałych nie bardzo. O tym, że raport rozczarował to nic nie zmieniło. Spółka zaraportuje w Q1/23 pewnie zyski które miały być w Q4/22. Ale obroty wzrosły i pojawiają się nowe osoby, kótre piszą, że już dobrze nie będzie itd.
Zobaczymy ile z tego dużego kontraktu wpadło już do kasy spółki. A ile zostało do rozliczenia, miejmy nadzieję w tym kwartale. Jedno jest pewne, opłacili już podwykonawcę.
Co do kursu, być może dobrym wyjściem jest oddać teraz i wrócić powiedzmy za 2 miesiące. Jeśli w międzyczasie nic nie wrzucą w ESPI z dużym kontraktem, zapewne jeszcze spadnie. Ale jak wygrają znaczące przetargi, kilkumilionowe to powinno dość szybko odbić. Jakieś znaczenie ma też sytuacja makro. Ta ostatnio jakoś słabo wygląda...