Jako że długo ie pisałeś, a funkcja prezesa Stowarzyszenia Sympatyków Labrygi zobowiązuje, wzywam Cię do tablicy, byś odpowiedział na jedno pytanie. W świetle ostatnich wydarzeń (cenotwórczego infa i wywalaniu na podbitce akcji przez Sidzinę Bokun) na ile miesięcy oceniasz dalsze działanie bankomatu? Pozdrawiam serdecznie - Wiceprezes d/s laxigenu i wzmacnianych gaci.
Dzisiaj miałem na obiad żeberka, do tego ogórki kiszone plus maślanka. Zdetonowałem po tym zestawie zaledwie 40 minut po posiłku. Echo niosło się rurami na odcinku 100 metrów.
Dnia 2023-01-29 o godz. 20:26 ~takietam napisał(a): > Prostak jesteś
A co ty taki wydelikacony jesteś, nie znasz realiów na eksporcinie,? Tu pasaż jest błyskawiczny, 40 minut wystarczy i masz pełną satysfakcję, nie mówiąc o uldze.
Dnia 2023-01-30 o godz. 13:31 ~Kirikou napisał(a): > Może trzeba trochę dozować gorzką czekoladą aby zmniejszyć ciśnienie w układzie?
Ciśnienie w jelytach zależy od ilości kiszonek i produktów mlecznych. Czekolada może odnieść skutek przeciwny - zatrzymanie labrygi i zmniejszenie upojnych doznań przy produkcji drgającego klocka.
Dnia 2023-01-30 o godz. 13:56 ~Kirikou napisał(a): > Fakt, widzę potężne doświadczenie w tych kwestiach
Jesteś po prostu nowym wisielcem i nie rozumiesz mechanizmu uciorania brązem. Kupowałeś na podbitce pod lipne info, to tutaj już zwyczaj. Teraz musisz się wyposażyć w gacie wzmacniane w kroku i obowiązkowo gumowe laczki, bo labrygi nie braknie.
Czekam długo na wypowiedz myszy ale nigdzie nie widzę , zapuszkowali go czy co ? Czy któryś z brązowych klocków czy piegusków napisze gdzie jest Mysza tygrysowata ?