Porównajcie się z takim Mirbudem, tam codziennie wpada kontrakt i szorują po dnie, a u was malutki przetarg raz na ruski rok jak w Psiej Wulce, sami siebie zachwalacie, żadnej nawet krytyki, słabo, kurs opiera się tylko na jednym przetargu z płotu na granicy, żeby kurs utrzymać musicie mieć taki drugi sukces, bo kurs już wam pada.
nie ma co się nakręcać na wpis jakiegoś frustrata :)
prawda jest taka, że owszem kontrakt na płot z Białorusią to kontrakt życia dla ELT, ale oni posiadają tak rozbudowany portfel i tyle ciekawych kontraktów, że jak się wszystko ładnie zrealizuje to rzeczywiście spółka wskoczy na wyższy poziom, a co za tym idzie kurs akcji nie będzie na poziomie 7 pln a zdecydowanie wyżej.