Opinie Red Goddess niestety z dnia na dzień gorsze. Opinii ogółem stosunkowo mało, ale niefajnie to wygląda.
Pytanie - co się stało, że MMS nie zauważyło tych bugów...?
Top seller tym razem tez słabo. Chyba ze złe sie liczy ze względu na bundle.
Spółka jest młoda i generuje fajny przychód. Jak wskoczą konsole to będzie stabilnie. Im dłuższy poślizg z konsolami tym gorzej.
Przy tej świątecznej wyprzedaży pozycja w okolicy top 500 jest bardzo dobrym wynikiem, jest informacja o pracy nad patchem do nowego DLC. Wszystkiego dobrego.
Jestem akcjonariuszem, kibicuje spółce i jestem przekonany, ze to będzie bardzo dobrze rozwijająca się firma. Ale patrząc na sprzedaż od połowy listopada do teraz obiektywnie uważam, ze jest słabo. DLC wcale tak mocno nie podciągnęli sprzedaży. Succubus będzie się jeszcze sprzedawał, ale żeby utrzymać przychody potrzebne jest kolejne źródło dochody- czyli konsole asap.
Niestety w ostatnich dniach mamy do czynienia z typowym "review-bombingien". Na Steam sypią się negatywne komentarze związane z błędami technicznymi po wydaniu aktualizacji do Succubusa (za ostatni tydzień mamy oceny "w większości negatywne"). Trzeba trzymać kciuki, żeby deweloper szybko wydał łatkę aktualizacyjną, bo jest z tego powodu trochę niewesoło.
Natomiast jak chodzi o plusy, to nie wiem czy patrzyliście na pozycję poszczególnych DLC na liście bestsellerów? W zasadzie każdy z wydanych plasuje się wyżej niż gra Agony, a aktualnie najlepiej sprzedający się plasuje się w okolicach 2000. pozycji.
Kwestia hotfixa, niestety mamy okres poświąteczny, zapewne większość załogi ma wolne do nowego roku, stąd te opóźnienia. Wrócą do pracy i szybko naprawią błąd. W pierwszym kwartale mamy 3 premiery, nie ma powodu do niepokoju, kurs również wpisuje się w senna atmosferę oczekiwania. Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku ;-) Pozdrawiam
No niech pracują jak najszybciej. Już tylko 48% pozytywów, co moim zdaniem jest tragedią. Fakt - oddanych głosów tylko niewiele, ale tak czy siak - statystyka nie jest teraz po stronie succubusa...
Oby wersję konsolową przetestowali na milion procent...
Miała być wisienka na torcie, niestety się nie udało. Wchodzimy w styczeń gdzie bez premiery na konsole zyski r/r będą juz niższe. Oby konsole weszły w Q1 i najlepiej nie w marcu tylko na początku roku. Póki co premiera konsol jest przekładana od Q3 22.
Mimo tego niefortunnego błędu DLC utrzymuje się dobra sprzedaż Succubusa, zarówno na Steam, jak i GOG, to samo tyczy się pozostałych DLC to jest informacja, która ma znaczenie, reszta jest nieistotna.
Prezes MMS potwierdził na Discordzie, że po wydaniu DLC wszyscy deweloperzy mieli wolne, ale od dziś zabierają się za łatanie bugów. Zauważmy, że negatywy dotyczą prawie wyłącznie warstwy technicznej, a nie samej rozgrywki. Takie coś zdecydowanie łatwiej naprawić, niż przerabiać cały gameplay.