Prezes MMS potwierdził na Discordzie, że po wydaniu DLC wszyscy deweloperzy mieli wolne, ale od dziś zabierają się za łatanie bugów. Zauważmy, że negatywy dotyczą prawie wyłącznie warstwy technicznej, a nie samej rozgrywki. Takie coś zdecydowanie łatwiej naprawić, niż przerabiać cały gameplay.