Inwestorzy, myślę, że ta spółka to coś więcej niż tylko kwestia pieniędzy. Rozwój tej technologii jest warty nawet straty. Życzę tej spółce jak najlepiej, myślę że każdy inwestor powinien mieć w portfelu przynajmniej 1000 akcji tej spoleczki i dalej ja wspierać w badaniach. Jak im wyjdzie, nie tylko będziecie dumni, ale przyczynicie się do uratowania milionów ludzi. Inne spółki nie dają takich możliwości.
A zdradzisz w jaki sposób kupując akcje na rynku wtórnym można uratować miliony ludzi? Poza tym stwardnienie to dopiero I/II ruszy gdzieś za rok, a z cukrzyca jakaś firma zrezygnowała po słabych wynikach. Tak więc szału tu nie widać na horyzoncie