Tak się zastanawiam o co chodzi? Wystarczy 1000 zł żeby zbić kurs o 15 % Czy jest ktoś w tej firmie który monitoruje zachowanie kursu, czy mają to wszystko gdzieś
Taka luka jest w której się poruszamy i od długiego czasu tkwimy, raz wzrasta obrotem za 10 zł o kilkanaście procent, kolejny raz spada w taki sam sposób. To już trwa od dłuższego czasu przecież. Co do samej spółki to zdaje się nie przejmują się tym zbytnio bo w sumie niby co mieliby zrobić. Espi dają na czas, a popyt jest znikomy bo takie czasy. Nie jest to winą spółki bo ta postarała się o artykuły w mediach, pracuje nad ciekawymi projektami, wyniki zapowiadają się obiecująco ale jednak chętnych na zakup akcji brak. Na pocieszenie dodam, że podobna sytuacja jest też na innych walorach. Zresztą widzisz sam.
Tu raczej jest problemem sposób, w jaki działają giełdy. Promilowa transakcja nie powinna mieć wpływu na wycenę całej spółki, a dodatkowo powinien być brany pod uwagę arkusz zleceń. Jak akcje, które ktoś chce kupić za 0,17 (i nie ma chętnych na sprzedaż w tej cenie), może być wyceniana na 0,166?